Publikacje nauczycieli:

Ewa Joanna Łapińska nauczyciel bibliotekarz:

Moje miasto – scenariusz inscenizacji

Ojczyzną jest język - Scenariusz montażu słowno – muzycznego

„Z książką w plecaku” - Scenariusz wystawy

”Z Andersenem do Danii” - Konkurs na najpiękniejszy kostium przedstawiający postać z baśni H. CH. Andersena adresowany do uczniów klas O – III. Edycja I

"Oto idzie papież słowiański...” - montaż słowno– muzyczny

O zdrowiu i dobrych obyczajach  - impreza czytelnicza przeznaczona dla czytelników kl. I – III

Architektura i przyroda regionu Podlasia. „Moje miejsce na Ziemi” - Materiały z realizacji ścieżek przedmiotowych metodą projektu.

„Miodowy Mistrz Czytania 2002” - Konkurs zorganizowany w ramach akcji Cała Polska czyta dzieciom

Apel Poległych  - Scenariusz imprezy z okazji Miesiąca Pamięci Narodowej

 

Alicja Łapszo  nauczyciel  wychowawca w świetlicy szkolnej

„Prawa  dziecka,  a polska rzeczywistość” - Referat

Metodyka nauczania  przewrotu  w przód oraz przewrotu  w  tył 

Żegnamy klasę trzecią - Scenariusz uroczystości

ANKIETA SKIEROWANA DO UCZNIÓW KLAS VI - Przeprowadzona w listopadzie 2003 roku.

„BYĆ KOBIETĄ, BYĆ KOBIETĄ” -  Scenariusz  akademii z okazji Dnia Kobiet

„Królewna Śmieszka” - scenariusz przedstawienia

Scenariusz warsztatów przeprowadzonych na Radzie Szkoleniowej

 

      

Moje miastoscenariusz inscenizacji.

(scenariusz można wykorzystać w realizacji ścieżki -  edukacja regionalna).

 

Cel główny: promocja miasta i najbliższej okolicy.

 

Cele szczegółowe:

 

 

 

Scenografia:

 

Wykonane na zajęciach Koła Przyjaciół Biblioteki i Koła Plastycznego makiety miasta i Narwiańskiego Parku Narodowego.

Wykonane przez uczniów fotografie najbliższej okolicy.

 Osoba I  na melodię piosenki Golec Orkiestra:

 Tam, gdzie w Łapach jest ściernisko

Jutro będzie San, Francisco,

A tam, gdzie jeszcze śmietnisko

Stanie hotel Grand. (śpiewany tekst powtórzyć 2 razy).

 Osoba II

 Rozćwierkały się raz wróble,

By przybyły wszystkie dzieci –

Wyzbierały w mieście śmieci.

Czysto musi być i basta,

Gdyż jest park w pobliżu miasta!

 Osoba III

 Park Narwiański Narodowy

Ma być czysty i gotowy

na przyjęcie zacnych gości:

dzików, bobrów, sarn, jeleni,

którzy pragną żyć w zieleni.

 Władze gminy się sprężyły,

Kosze w mieście ustawiły.

Wyruszyły zatem dzieci,

Pozbierały wszystkie śmieci.

A na dowód przedsięwzięcia

Wykonały piękne zdjęcia.

 Osoba IV (prezentując fotografię Narwiańskiego Parku Narodowego)

 To jest fragment parku, wiecie?

Czy gdzieś piękniej jest na świecie?

 Korespondent prasowy:

 Narwiański Park Narodowy obejmuje bagienną dolinę Narwi od Suraża do Rzędzian

w województwie podlaskim. Dolina ta jest osobliwością przyrodniczą i zwana „Polską Amazonką”. Gnieżdżą się tu ptaki typowe dla terenów podmokłych. Dla wielu z nich egzystencja w Europie jest już zagrożona. Są to bataliony, świstuny, brzęczki, bąki

i wiele innych. Dolina Narwi jest ostoją dla tych gatunków ptaków w okresie ich wiosennych przelotów. Żyją tam też jelenie, łosie, sarny, dziki, bobry i wydry. Łapy leżą
w otulinie Narwiańskiego Parku Narodowego.

 Osoba V (prezentuje następną fotografię)

 To jest dom,

Choć bardzo stary.

Może są w nim duchy, czary?

 Osoba VI (prezentuje następną fotografię)

 Stoi w Zakładach lokomotywa.

Ciężka, ogromna, pot z niej nie spływa.

Wagony od niej poodczepiali,

Wielkie i ciężkie – z żelaza, stali.

Stoi – nie  dyszy, stoi – nie bucha.

Żar z rozgrzanego jej brzucha nie bucha.

Uf, jak zimno! Puf, jak zimno!

 Osoba VII

 Tu drzewa wspięły się pod obłoki,

Patrząc i chwaląc tej ziemi uroki.

 Piosenka na melodię „Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał”(Skaldowie) do poniższego tekstu tekstu:

 Czy gdzieś na świecie

Jest takie miasto, taki gród?

Gdzie szczęście płynie jak rzeki Narwi nurt.

To właśnie w Łapach na Podlasiu

Znajdziecie radość i przyjaciół stu.

 Ref:  Mleczarnia, cukrownia,

Narwiański Park.

Wszystko mi mówi pokochacie Łapy

Tysiące ludzi powtarza wciąż mi,

Że pokochacie Łapy dziś.

Wszystko Wam mówi

Przyjeżdżajcie do nas

Burak cukrowy, Narew i Park

Wszystko mi mówi, pokochacie Łapy,

Wiem na pewno będzie tak.

 Osoba VIII

 I wszyscy w mieście już o tym wiemy,

Że pierwsi w kolejce do Unii wejdziemy.

 Korespondent prasowy:

 Powiedzcie więc proszę sami,

Czyż piękniejsze miejsca znamy?

  

Recytator:

 Odnaleźć swoje miejsce na Ziemi...

To takie proste.

Pójść rano do ogrodu,

Zbudzić kwiaty,

Drzewom powiedzieć dzień dobry.

 

Jutro znowu wstanie dzień.

Usłyszę granie wiatru,

Rosą obmyję dłonie,

Kromkę chleba podniosę do ust.

Życie moje...

 

I znów świta.

Mgłą zasnute szuwary.

Moje miejsce na Ziemi?

Jest tu...

Gdzie wśród łąk lekko wije się Narew.

WRÓĆ

 

 

Ojczyzną jest język

 

Scenariusz montażu słowno – muzycznego

 

 

Cel główny: Poznanie uczniów z podstawowymi zagadnieniami dotyczącymi integracji Polski z Unią Europejską.

 

 

Cele szczegółowe:

 

- uczeń zna podstawowe wiadomości o Unii Europejskiej,

- docenia piękno poezji i języka ojczystego ,

- poznaje muzykę Fryderyka Chopina,

- zna symbole UE – flagę i hymn.

 

 

16 grudnia 1991 roku w Brukseli Polska podpisała Układ o Stowarzyszeniu z Unią Europejską. W tym roku nasz kraj, Czechy i Węgry zostały zaproszone do negocjacji.

Siedzibą Komisji Europejskiej jest Bruksela. Siedzibą Parlamentu Europejskiego – Strasburg.

Unia Europejska ma 11 języków oficjalnych. Każdy oficjalny dokument musi być przetłumaczony na wszystkie te języki.

Godło: wieniec 12-tu żółtych gwiazd na błękitnym tle.

Hymn: Preludium Ody do radości z IX Symfonii Ludwika van Beethovena.

Waluta: Euro.

My Polacy wstępując do Unii musimy dbać o swoją kulturę, tradycję i zachowanie własnego języka.

Gdyż: Ojczyzną jest język! (wypowiada cała grupa).

 

Chodzi mi o to, aby język giętki

Powiedział wszystko, co pomyśli głowa;

A czasem był jak piorun jasny, prędki,

A czasem smutny jako pieśń stepowa.

A  czasem jako skarga nimfy miętki,

A  czasem piękny jak Aniołów mowa,

Aby przeleciał wszystko ducha skrzydłem.

Strofa być winna taktem nie wędzidłem.

[Słowacki Juliusz: Beniowski. fragment] [5, s. 275]

 

A jak Ciebie kto zapyta:

Ktoś ty taki, skąd ty rodem?

Mów żeś z tego łanu żyta,

żeś z tych łąk co pachną miodem.

Mów, że jesteś z takiej chaty,

co Piastowską chatą była.

Żeś z tej ziemi, której kwiaty

gorzka rosa wykarmiła.

[Konopnicka Maria: A jak Ciebie...] [3, s. 209]

 

                 

Muzyka:[Chopin, Walc op. 64/2 fragment]

 

 

Człowiek ze swoją mową zrośnięty jest ciaśniej

Niż drzewo z  ziemią. Jakże więc nie słuchać baśni

Twego dzieciństwa, mowo, nad której kołyską  

Szumiały wieki księgą lasów świętokrzyską.

Gdzie słowa formowały się, dźwięczały głoski,

rdzeń wyrazów odrastał w zielone odrostki,

I ten język szlachecki, mieszczański i chłopski

Twardą korą okrywał się, oblekał w dzieje –

I długo pracowali prości kołodzieje

I stroiciele luteń w gwarze gospodarstwa

Słowotwórczego, zanim dźwięk, sztuka drukarska

Przełożyła na znaki odciśniętych liter.

Tak rósł potoczny język Rzeczpospolitej,

Tak ustalał akcenty, znaczeniami błyskał,

W aktach grodzkich, duchownych, w sądowych zapiskach.

Bił się o swoje prawo z kościelną łaciną,

Pod jej marmurowymi płytami nie zginął...

 

[Jastrun Mieczysław: Poemat o mowie polskiej. Fragment.] [2, s. 220]

 

 

O mowo polska, ty ziele rodzime,

Niechże cię przyjmę w otwarte ramiona,

Ty będziesz kwieciem tych pól ubarwiona,

ty osłodą żywiczną lasów,

ty zbożnym kłosem na roli,

ty utęsknieniem wszystkich czasów,

pojmująca, czująca, co boli.

[Wyspiański Stanisław: O mowo polska]

                                                               

Muzyka:[Chopin, Preludium  op. 28/7 fragment]

 

 

 

... Tam, gdzie ginie bogactwo języka – tam  biednieje ojczyzna i karleje naród.

                                                                                             

                                                                                                [Edmund Osmańczyk] [1, s. 4]

 

... Język to dzieje duszy narodu od zamierzchłych, pradawnych czasów.

Za przewodem języka, wolno, krok za krokiem idziemy przez dzieje narodu.

Obcujemy z duchem naszych przodków, odnajdujemy w sobie to, co nas

z nim łączy, czujemy się dalszym ich ciągiem.                              

                                                                                                

                                                                                                 [Zdzisław Dębicki] [1, s. 4]

 

... Narodowość jest sercem, język jest krwią ojczyste ciało narodu opływającą...

Pomnij tylko każdy, że kochając ojczyznę, kochać powinieneś język.

Niepodobna byś do współrodaka nienarodowym odezwał się językiem.

                                                                                                              [Karol Libelt] [1, s. 4]

 

... Nasze wioski, pola, lasy

świadczyć będą długie czasy,

Iż nasi mili przodkowie

Nazwali je w polskiej mowie...

                     [Kajka Michał: Polska mowa nie ustanie]  [2, s. 167]                    

 

Ojczyzna to kraj dzieciństwa

Miejsce urodzenia

To jest ta mała najbliższa

Ojczyzna.

 

Miasto, miasteczko, wieś

Ulica, dom, podwórko

Pierwsza miłość

Las na horyzoncie

Groby

 

W dzieciństwie poznaje się

Kwiaty, zioła, zboża

Zwierzęta

Pola, łąki

Słowa owoce

Ojczyzna się śmieje

Na początku ojczyzna

Jest blisko

Na wyciągnięcie ręki

Dopiero później rośnie

krwawi, boli.

[Różewicz Tadeusz: Oblicze Ojczyzny] [2, s. 251]

 

Muzyka:[Chopin. Nocturn  op. 9/2 fragment]

 

 

...Zostanie po mnie tu mój ród

I parę słów i parę snów

Miłości dreszcz i szczęścia głód

Z których się zrodzi pisarz znów.

 

Zostanie po mnie uścisk rąk

I uśmiech ten radości kwiat,

Wspomnienie zapomnianych mąk

I szary las i stary sad.

 

Zostanie po mnie stary dom,

Na którym wzrośnie piana drzew,

Cmentarny dół, kamienia złom

I nad mogiłą ptaków śpiew.

 

Zostanie po mnie ponad szczyt

Starych topoli – nieba błam,

Zostanie po mnie – słuchaj, cyt !

Dźwięk, który ja tu tylko znam.

[Iwaszkiewicz Jarosław: Warkocz jesieni] [7, s. 180]

 

Unia to istna Wieża Babel. Każde państwo członkowskie ma prawo posługiwać się podczas obrad lub konferencji swoim językiem. Często dochodzi do zabawnych sytuacji, gdy np. Grek śmieje się z dowcipu Szweda w momencie, kiedy Niemiec wygłasza już jakąś bardzo ważną kwestię. Wszystko dlatego, że grecki tłumacz nie znał języka szwedzkiego

i musiał poczekać na angielski lub francuski przekład. Strach pomyśleć co będzie, gdy do Unii Europejskiej wejdą nowi członkowie.

 

... Mowo polska, Wisło rodzinna,

miłości od innych słów prostsza...

Mowo polska, rzeko głębinna,

Mowo i rzeko Mazowsza

[Broniewski Władysław: Mazowsze. Fragmant.] [2, s. 211]

Muzyka: [Chopin. Mazurek  op. 68/2 fragment]

 

Nauczyłaś mnie prostych słów,

Ziemio,

Szczera ziemio mazowiecka

Ciszą lasu – i śpiewem snów,

Śmiechem wiatru – i płaczem dziecka.

 

Z nieba sfruwa nam każdy wiersz

Na szerokich skrzydłach bocianich,

Jeszcze drżący od srebrnej litanii

Smyczkiem wiatru na strunach wierzb...

 

Wartka mowo piastowskich kół,

A i cóż by tobie poprawić

W gramatyce dzwoniących pszczół,

W leksykonie skrzypiących żurawi.

                                               [Szymański Edward.: Słowa ojczyste. Fragment.] [7, s. 343]

 

 

Język  – jak powiadają słowniki – oznacza    „ zasób wyrazów , zwrotów

i form określanych przez reguły gramatyczne, służy jako narzędzie porozumiewania się członków jego społeczeństwa”.

Język – czyli inaczej mowa, to najważniejsza wartość każdego narodu, niezaprzeczalne świadectwo jego tożsamości. W jego zbiorach narodu, przeszłości i teraźniejszości.

 

Błogosław mi polska mowo do ciebie się modlę...

...Matka mnie słów twych nauczyła w pacierzu,

kiedy się Anioł Stróż promienny nad dzieckiem rozśnieżył,

głosem ożywczym budziłaś mnie ze snu, czekałaś na mnie za

węgłem,

słuchałem cię z biciem serca i tobie się zaprzysięgłem...

                               [Świerzawski L.: Modlitwa do mowy polskiej. Fragment] [7, s. 404]

 

... Między tymi skarbami, których jak oka w głowie strzec jest powinnością Polaka,

trzeba położyć na równi z ziemią praojców-praojców mowę. To święte dziedzictwo

i z przeszłością nas łączy i między sobą rozdartych jednoczy – i łańcuchem ma zostać wiążącym dzisiejsze i przyszłe pokolenia...

                               [Rydel Lucjan: Straż Polska] [1, s. 7]

 

Gdybym ja był Szwajcarem, stałbym ja na warcie,

Gdybym ja był Moskalem, mówiłbym otwarcie,

Gdybym ja był Francuzem, nie byłbym ja dumnym

Gdybym ja był Anglikiem, byłbym ja rozumnym.

Gdybym ja był Turczynem , nigdy bym nie fukał,

Gdybym ja miał być Włochem, ja bym nie oszukał,

Gdybym ja był Prusakiem, nigdy bym nie łupił

Gdybym ja miał być Niemcem, ja bym się nie upił.

Gdybym ja był Hiszpanem, ja bym był pokornym,

Gdybym ja był Tatarem, nie byłbym niesfornym,

Gdybym ja był Węgrzynem, dałbym ja wino tanio.

A jak to być Polakiem, gdy Polaków ganią?

Niedobrze być nierządnym, słabym, mizerakiem,

Prawda, jednak mi miło być Polakiem.

                                              

                               [Krasicki Józef Ignacy: Gdyby] [4, s. 29]

Muzyka: [Chopin. Walc  op. 18/1 fragment]

 

Bądź z serca pozdrowiona

Ojczysta święta mowo!

Niby łańcuchem złotym

Wiąże nas twoje słowo.

 

Twój dźwięk przez góry, morza

Łączy i w jedność splata

Wychodźców polskich rzesze

We wszystkich częściach świata.

 

Tyś nasza twierdza, tarcza,

Opieka i obrona,

Ojczysta święta mowo,

Bądź z serca pozdrowiona!

                                               [Staff Leopold: Bądź z serca pozdrowiona] [1, s. 6]       

Unia Europejska  w obecnym kształcie powstawała przez kilkadziesiąt lat. Proces jej rozbudowy  wciąż nie jest zakończony. Jako pierwszy potrzebę zjednoczenia się państw europejskich dostrzegł ponad 80 lat temu włoski duchowny i polityk Luigi Strurzo. Stworzył on  w 1918 roku program, w którym postulował utworzenie z państw europejskich Wspólnego Rynku pozbawionego granic celnych, ze wspólna polityką celną  i handlową. Strurzo uważał, że tylko dzięki ścisłej współpracy państw europejskich na kontynencie można zachować pokój i bezpieczeństwo.

 

Muzyka: [Beethoven – IX Symfonia d-moll op.125 cz. IV Finał]

 

 

Bibliografia:

 

1. Inspiracje. Biblioteczka Repertuarowa . – 1988, nr 8

2. Kajtoch  Jacek: Bez tej miłości można żyć: antologia. Warszawa: 1984.

3. Konopnicka Maria: Pisma wybrane.T.5. Warszawa:  1951.

4. Od Kochanowskiego do Szymborskiej: antologia. Warszawa: 1997.

5. Słowacki Juliusz: Wiersze i poematy. Warszawa: 1974.

6. Słownik języka polskiego. T.1 A-K: [red nauk.] M. Szymczak. Warszawa: 1988

7. Szczawiej Jan: Piękna jesteś ziemio moja ojczysta. Warszawa: 1981.

WRÓĆ

 

 

Scenariusz wystawy „Z książką w plecaku”.

          Motto:

                             ... Jutro popłyniemy daleko

                                jeszcze dalej jak te obłoki,

                                pokłonimy się nowym brzegom,

                                odkryjemy nowe zatoki...

                                                        (K. I. Gałczyński: Kronika Olsztyńska)

 Cele:

-         Zachęcenie uczniów do spędzenia wolnego czasu z książką,

-         Uświadomienie uczniom potrzeby poznania własnego regionu,

-         Rozbudzenie zainteresowania literaturą piękną i poezją.

 Pomoce: literatura piękna, albumy, plakat dotyczący ochrony środowiska, widokówki,, obwoluty książek wykonane przez uczniów, cytaty, przewodniki turystyczne.

 Dekoracja: Słoneczko, plecak z książką (mogą być wykonane z kartonu), obwoluty książek.

 Działy ekspozycji:

 1.    Propozycje książek na wędrówkę.

2.    „Cudze chwalicie swego nie znacie” – poznajemy region.

3.    Kącik zakochanych serc – poezja.

 Wykorzystano cytaty:

 ...Dawne to polskie przysłowie:

  „Podróż ludzi doskonali”,

   Za to też nasi przodkowie

   Wszyscy z młodu wędrowali...

                                      (J. Jasiński)

 

...Kto rad zawsze w domu siedzieć,

   Niewiele też ma powiedzieć...

                                      (St. Trembecki)

  

...Zima, jak troska, długo trawa,

   a lato jak szczęście, mija chwilą...

                                      (M. Rodziewiczówna)

  

...Kto baśń rozumie i żyć wedle niej będzie,

   ten posiadł kwiat paproci...

                                      (M. Rodziewiczówna)

  

...Ojczyzna to kraj dzieciństwa

   Miejsce urodzenia

   To jest ta mała najbliższa

   Ojczyzna.

  

   Miasto, miasteczko, wieś

   Ulica, dom, podwórko

   Pierwsza miłość

   Las na horyzoncie

   Groby

                            (T. Różewicz)

  

...Z tych brudnych, dusznych miast,

   O myśli nieś, mię nieś

   Na taką polską wieś,

   O jakiej marzył Piast...

                            (J. Lemański)

  

...Starym borom nowe damy imię,

   nowe ptaki znajdziemy i wody,

   posłuchamy, jak bije olbrzymie,

   zielone serce przyrody...

                            (K. I. Gałczyński)

  

...Cudze chwalicie,

   Swego nie znacie;

   Sami nie wiecie,

   Co posiadacie.

                            (St. Jachowicz)

 

...Nie jedź po świecie,

   Znajdziesz tu przecie

   Niezgorsze rzeczy;

   Nikt nie zaprzeczy,

   Że w tym kąciku,

   Cnoty bez liku,

   Uczucia żywe,

   Serca poczciwe...

                            (St. Jachowicz)

...A jak ciebie kto zapyta,

   Ktoś ty taki, skądś ty rodem?

   Mów, żeś z tego łanu żyta,

   Żeś z tych łąk, co pachną miodem.

   Mów, ze jesteś z takiej chaty,

   Co Pistową chatą była

   Żeś z tych łąk, na których kwiaty,

   Gorzka rosa wykarmiła...

                            (M. Konopnicka)

  

...Błogo zasnąć w polskim lesie

   na obfitym wrzosie,

   Bo po lesie

   Głos się niesie,

   Leci wskroś po rosie.

   I na zorzy

   Sen się złoży,

   A cudny, uroczy,

   Że chcesz prawie

   Śnić na jawie,

   Żal otworzyć oczy...

                            (T. Lenartowich)

  

...Na wycieczce

   plecak Kingi

   taki ciężki był

   jak góra!

 

   Zapomniała

   O prowiancie,

   Pamiętała

-         o lekturach!

(W. Faber)

 

Bibliografia:

 

Księga cytatów z polskiej literatury pięknej od XIV do XX wieku / [ułożona przez] Pawła Hertza i Władysława Kopalińskiego. Warszawa: 1975

 

Myśli, wiersze, aforyzmy o książce / [wybór i opracowanie] Jana Kropiwnickiego. Jelenia Góra: 1992

  

Uwaga: do prezentacji własnego regionu można wykorzystać każdą literaturę dostępną w księgozbiorze regionalnym.

 WRÓĆ

 

 

”Z Andersenem do Danii”

Konkurs na najpiękniejszy kostium przedstawiający postać z baśni H. CH. Andersena

Adresowany do uczniów klas O – III. Edycja I

 

Cel głównyPoznanie i popularyzowanie twórczości pisarzy z krajów       

                  Unii Europejskiej.

 Cele szczegółowe:

 -         uczeń poznaje Danię

-         zna życie i twórczość H. CH. Andersena

-         umie odróżnić postać pozytywną od negatywnej

-         odróżnia dobro od zła, wybiera pozytywne zachowania do naśladowania

-         eksponuje swoje zdolności plastyczne i smak artystyczny

 Przewidywane efekty:

 Uczeń dostrzega walory baśni Andersena. Jest świadomy ich ponadczasowych wartości, uświadamia, ze utwory te wpływały również na kształtowanie osobowości ich dziadków i rodziców.

Prezentacja postaci, wybór najefektowniejszego kostiumu zapewnia dzieciom wspaniała rozrywkę na dorocznym balu karnawałowym w szkole. Rozumieją celowości rywalizacji (nagrodą za najciekawsze kostiumy są wspaniałe zabawki).

Ponad to istnieje doskonała okazja do zaangażowania rodziców w działania szkoły
i biblioteki. Zaprezentowanie biblioteki nie tylko jako miejsca udostępniania lektur, ale także ośrodka kulturalnego, miejsca, które uczy i bawi jednocześnie.

 WRÓĆ

 

 

 

"Oto idzie papież słowiański...".

montaż słowno– muzyczny

 

 

 

 

Cel główny: Przybliżenie uczniom osoby Ojca Świętego w związku

       z   wyborem na patrona szkoły.

 

Cele szczegółowe:

 

 

 

Recytator

 

Pośród niesnasek Pan Bóg uderza

            W ogromny dzwon,

Dla słowiańskiego oto papieża

            Otworzył tron.

 

 

Narrator

 

 

16 października, dokładnie o godzinie 1818, z komina nad Kaplicą Sekstyńską w Rzymie ukazał się długo oczekiwany biały dym. O godzinie 1844 z loggii nad głównym wejściem do Bazyliki przemówił kardynał Pericle Felici:

            „Zwiastuję Wam radość wielką – mamy Papieża. Najdostojnieszego

i Najprzewielebniejszego Pana Świętego Kościoła Rzymskiego, Pana Kardynała Karola Wojtyłę, który przybrał sobie imię Jan Paweł II”.

                                               [Jan Paweł II // Viva! Wydanie specjalne. – 1998, nr 1, s.2]

 

 

 

Recytator

 

Ten przed mieczami tak nie uciecze

            Jako ten Włoch,

On śmiało , jak Bóg pójdzie na miecze;

            Świat mu – to proch!

Twarz jego słowem rozpromieniona,

            Lampa dla sług,

Za nim rosnące pójdą plemiona

            W światło, gdzie Bóg.

 

 

 

Narrator

 

 

Tłum, a z nim cały świat, zamarł z wrażenia. Papież cudzoziemiec? Ostatni raz zdarzyło się to w 1522 roku, kiedy to na papieskim tronie zasiadł Holender Adrian Dedel, znany jako Hadrian VI. Cudzoziemiec i w dodatku Polak zza żelaznej kurtyny, z komunistycznego kraju? O godzinie 19.00.  pojawił się w otoczeniu kardynałów sam Papież i z balkonu Bazyliki usłyszano słowa:

„Nie lękajcie się”.

[Jan Paweł II // Viva! Wydanie specjalne. – 1998, nr 1, s.5]

 

 

Recytator

 

Na jego pacierz i rozkazanie

            Nie tylko lud –

Jeśli rozkaże, to słońce stanie,

            Bo moc – to cud!

On się już zbliża – rozdawca nowy

             Globowych sił;

Cofnie się w żyłach pod jego słowy

Krew naszych żył;

W sercach się zacznie światłości Bożej

            Strumienny ruch,

Co myśl pomyśli przezeń, to stworzy,

            Bo moc – to duch.

 

 

Narrator

 

Obliczono, że homilię Papieża podczas mszy na inauguracji jego pontyfikatu wierni na placu Świętego Piotra przerywali oklaskami 45 razy. A potem na audiencji 23 października, Jan Paweł II przyjął głównie Polaków. Większość miała w oczach łzy, aż wzruszony Papież powiedział: „ Nie płakać, ale modlić się”.

A pod koniec audiencji dodał: Przyjeżdżajcie! Nie zostawiajcie mnie samego!”

                                               [Jan Paweł II // Viva! Wydanie specjalne. – 1998, nr 1, s.13]

 

 

Recytator

 

 

A trzeba mocy, byśmy ten pański

            Dźwignęli świat:

Więc oto idzie papież słowiański,

            Ludowy brat; -

Oto już leje balsamy świata

            Do naszych łon,

A chór aniołów kwiatem umiata

Dla niego tron.

 

 

Muzyka: [piosenka Abba Ojcze w wykonaniu Arki Noego]

 

 

 

Narrator

 

 

Najmocniej brzmiał zawsze głos Papieża w obronie biednych, samotnych, opuszczonych: „Niech nikt nie czuje się spokojny, dopóki będzie bodaj jedno dziecko pozbawione oświaty, jedna rodzina pozbawiona mieszkania, jeden starzec lub chory pozbawiony opieki, jeden robotnik bez pracy”.

                                               [Jan Paweł II // Viva! Wydanie specjalne. – 1998. nr 1, s.38]

 

 

Recytator

 

 

On rozda miłość jak dziś mocarze

            Rozdają broń,

Sakramentalną moc on pokaże,

            Świat wziąwszy w dłoń;

Gołąb mu słowa w hymnie wyleci,

            Poniesie wieść,

Nowinę słodką, że duch już świeci

            I ma swą cześć;

 

 

Narrator

 

 

Miłości Ojciec Święty poświęca najwięcej uwagi. Jest konsekwentny w umiłowaniu miłości,

a zarazem z upływem czasu patrzy na nią inaczej, zawsze bardzo głęboko.

                                               [Słowo wprowadzenia // Myśli Jana Pawła II /Jerzy Klechta, s.6]

 

Recytator

 

 

Miłość mi wszystko wyjaśniła,

miłość wszystko rozwiązała – dlatego

uwielbiam tę Miłość, gdziekolwiek by

                        przebywała.

 

Recytator

 

 

 

Człowiek pragnie miłości bardziej niż

wolności – wolność jest środkiem,

a miłość celem.

[Jan Paweł II // Myśli Jana Pawła II w wyborze Jerzego Klechty.      Katowice. – 2000, s.22 – 23]

 

 

Recytator

 

 

Niebo się pięknie nad nim otworzy

            Z obojga stron,

Bo on na świecie stanął i tworzy

            I świat i tron.

 

 

Narrator

 

Już po pierwszych miesiącach pontyfikatu okazało się, że Papieżowi z Polski za ciasno

w Watykanie. Rozpoczął pielgrzymowanie po świecie. Gdziekolwiek się pojawi, pociąga za sobą tłumy, które słuchają, jak Jan Paweł  mówi o wolności i prawdzie, jak im przybliża Boga. Gdziekolwiek się pojawia, stara się budować mosty i upomina o godność człowieka.

                                               [Jan Paweł II // Viva! Wydanie specjalne. – 1998, nr 1, s.34]

 

Recytator

 

On przez narody uczyni bratnie,

            Wydawszy głos,

Że duchy pójdą w cele ostatnie

            Przez ofiar stos;

Moc mu pomoże sakramentalna

            Narodów stu,

Moc ta przez duchy będzie widzialna

            Przed trumną tu.

Takiego ducha wkrótce ujrzycie

            Cień, potem twarz;

Wszelką z ran świata wyrzuci zgniłość,

            Robactwo, gad,

Zdrowie przyniesie, rozpali miłość

            I zbawi świat;

Wnętrze kościołów on powymiata,

            Oczyści sień,

Boga pokaże w twórczości świata,

Jasno, jak dzień.

 

 

Muzyka: [piosenka Linoskoczek w wykonaniu Grzegorza Turnau]

 

Uwaga: Montaż można wykorzystać na uroczystość rocznicową objęcia Pontyfikatu przez Karola Wojtyłę. `Istnieje również możliwość wykorzystania dodatkowych przerywników muzycznych np. piosenki Ojcu Świętemu śpiewajmy w wykonaniu Krzysztofa Krawczyka.

 

Bibliografia:

           

Książki:

 

1.Myśli Jana Pawła II. Wybór Jan Klechta. Katowice: Księgarnia św. Jacka, 2000

2.Pośród niesnasek Pan Bóg uderza... .Juliusz Słowacki // Dzieła. T.1. Liryki i inne    wiersze. Wyd. 2. Wrocław: 1952

 

Czasopisma:

 

1.      Jan Paweł II. 20 lat Pontyfikatu // Viva! Wydanie Specjalne. – 1998, nr 1, s. 2, 5, 13, 34, 35.

WRÓĆ

 

 

 

O zdrowiu i dobrych obyczajach

 Impreza czytelnicza przeznaczona dla czytelników kl. I – III

  

Cele:

-         zainteresowanie uczniów poezją dla dzieci,

-         uświadomienie uczniom konieczności przestrzegania higieny w życiu codziennym,

-         wskazanie właściwych i niewłaściwych zachowań.

 Osoby występujące: sprawozdawca radiowy ( reporter), recytatorzy ( w trakcie trwania inscenizacji do zabawy zachęcane są dzieci – publiczność ).

          Scenariusz oparty jest na wierszach Jana Brzechwy, E. Szelburg-Zarembiny, J. Tuwima, M. Konopnickiej oraz S. Jachowicza.

 Muzyka: Przeboje z Telewizyjnego Teatrzyku Piosenki dla dzieci „Fasola” cz.1

-         „Myj zęby”

-         „Mydło lubi zabawę”

-         każde inne nagrania piosenek nawiązujące do tematu

 

I. Sprawozdawca radiowy zapowiada audycję. (Jako mikrofon może być     

    wykorzystana ubijaczka do piany) Reporter jest niewidoczny dla    

    publiczności. Stoi za parawanem. Widzowie mają tylko jego cień.

 

         - Tu rozgłośnia radia „Wesoła biblioteka”. Witam miłych słuchaczy

i zapraszam do wspólnej zabawy wraz z Kołem Miłośników Książki.

         Za chwilę wysłuchacie i zobaczycie (gdyż jest to najnowszy wynalazek Radio-Video) inscenizację pt. „O zdrowiu i dobrych obyczajach”.

         W audycji wykorzystano wiersze znanych i lubianych autorów książeczek dla dzieci Jana Brzechwy, Juliana Tuwima, Marii Konopnickiej, Stanisława Jachowicza, Ewy Szelburg-Zarembiny. Życzę wszystkim udanej zabawy.

 

Część pierwsza „O zdrowiu” – Dowiecie się co należy robić, by być zawsze zdrowym i czystym.

 

         Inscenizacja: „Brudas i kotki”;

Występują postacie: kotek I, kotek II, dziecko, Jacek, Hania, Ela, Tomek.

         „Chory kotek”

Postacie: kotek, doktor kot, narrator.

 

Piosenka: Myj zęby (z kasety magnetofonowej)

 

        

Inscenizacja: „Kino w łazience”

Postacie: szczotka, tuba, kubek

 

Piosenka: „Mydło lubi zabawę” – aktorzy tańczą trzymając w rękach mydło.

 

         Inscenizacja: „Komedia przy myciu”

Postacie: Filuś, Żuczek, Zosia, Julka, mama.

 

Reporter: Posłuchajcie, co mówią o higienie wasi ulubieni autorzy Ewa

               Szelburg-Zarembina i Julian Tuwim:

Wiersze E. Szelburg-Zarembiny: „Kot i Renia”; „Tu mydło”; „Co robi golasek

                                                  rano”; „Czyścioszek”; „Brudaski”

Wiersz J. Tuwima „List do dzieci”

 

Reporter: Cz. II. O dobrych obyczajach.

               Za chwilę zostaną wyszydzone niektóre ludzkie ułomności i wady.

               Zastanówcie się zatem czego moglibyście unikać w Waszym

               codziennym zachowaniu.

 

Wiersze:

„Włos” – inscenizowany, podzielony na role.

Postacie: narrator, starosta, starościna, wuj, teść, stryj, geometra, sędzia, kucharz, strażacy

 

„Kłamczucha” – w końcówce wiersza uczestniczą widzowie dopowiadając...

                       bo ja jestem kto? – kłamczucha.

„Samochwała” – j. w.

„Leń”               - dwóch recytatorów

„Kwoka”          - podzielony na role; śpiewaną i recytowaną

„Żołądek”         - w recytacji można wykorzystać ilustracje poszczególnych 

                        organów człowieka (ręce, nogi, wątroba, żołądek, usta, oczy,

                         głowa, itp.)

„Skarżypyta”    - w końcówce wiersza uczestniczą widzowie odpowiadając

                         słowo... „skarżypyta”

 

Wiersz „Król i błazen” – inscenizowany

Postacie: narrator, król, błazen, damy dworu, sprzątaczki

 

 

Reporter:

             Audycja nasza dobiegła końca. Dziękujemy za uwagę. Do usłyszenia.

             Miłych słuchaczy żegnają: Anki, Kaśki, Hanki i inne koleżanki.

 

 

         Bibliografia:

 

Brzechwa Jan: Księga wierszy: zebrane utwory Jana Brzechwy dla dzieci cz.1.

Warszawa: „NK” 1993

 

Jachowicz Stanisław: Chory kotek. Warszawa: „NK” 1963

 

Konopnicka Maria: Co słonko widziało. Warszawa: „NK” 1987

 

Nasz teatrzyk. Warszawa: „NK” 1982

 

Szelburg-Zarembina Ewa: Idzie niebo ciemną nocą. Warszawa: „NK” 1987

 

Tuwim Julian: Wiersze dla dzieci. Warszawa: „NK” 1990

WRÓĆ

 

 

 

Architektura i przyroda regionu Podlasia.

„Moje miejsce na Ziemi”

Materiały z realizacji ścieżek przedmiotowych metodą projektu.

 

Walory wychowawcze:

 

ü      Uczeń otrzymuje wiedzę z dziedziny fotografii, architektury, przyrody,

ü      Odbyte wycieczki po najbliższej okolicy utwierdzają ucznia
w przekonaniu iż „Ojczyzna to kraj dzieciństwa”.

ü      Zwrócenie uwagi na miejsca objęte ochroną, zabytki architektury.

ü      Utożsamianie ze swoją „ małą ojczyzną”.

 

Ogólne założenie zajęć:

 

Ø      Penetracja najciekawszych pod względem architektonicznym
i przyrodniczym zakątków najbliższej okolicy,

Ø      Wykonanie wystawy poplenerowej – prezentacja najciekawszych fotografii.

 

Cele ścieżek przedmiotowych:

 

Ø      Rozbudzenie ciekawości poznawczej,

Ø      Rozszerzenie wiedzy ucznia z dziedziny fotografii, historii, ochrony środowiska,

Ø      Dziedzictwo kulturowe w regionie,

Ø      Wykorzystanie literatury zgromadzonej w bibliotece szkolnej.

 

Cel głównyPokazanie piękna najbliższej okolicy – wystawa.

 

Cele szczegółowe:

 

·        Wyposażenie uczniów w wiedzę i umiejętność wykonywania dobrej fotografii,

·        Wydobycie wartości tkwiących najbliższej okolicy(architektury, piękna i poszanowania przyrody, przywiązania do miejsca urodzenia)

·        Kształtowanie świadomości „bycia w małej ojczyźnie”.

 

 

 

Metoda: projekt badawczy.

 

Formy pracy: indywidualna, grupowa, prelekcja, wernisaż, recytacja, śpiew, gra na instrumencie.

 

 

Realizacja projektu

 

Temat

Zadania

Sposób realizacji

Dziedzictwo kulturowe
w regionie

Zgromadzić dane historyczno –geograficzne od powstania miasta do czasów współczesnych.

- wykorzystanie literatury ze zbiorów własnych, mieszkańców miasta i bibliotecznych.

- mapa terenowa miasta i okolicy.

Sztuka

Zgromadzić informacje na temat zabytkowych obiektów w mieście, stylach architektury.

Kształtować postawy otwarte, nastawione na zrozumienie twórczości innych ludzi.

Rozwijać współpracę ze środowiskiem – poprzez działania artystyczne.

Nawiązać kontakty z ludźmi profesjonalnie zajmującymi się fotografią, działalnością artystyczną.

Wyróżniać wartości autonomiczne własnego regionu.

Ukazywać wartości krajobrazu regionu.

Zapoznać z zasadami tworzenia fotografii, zagadnieniami kompozycji.

Zorganizować prelekcję na temat zasad fotografowania.

Włączyć dzieci w życie środowiska lokalnego.

Zaprojektować stronę wizualną wernisażu.

Rozstrzygnąć konkurs na najlepsze fotografie.

- wykorzystanie dokumentacji Urzędu Miasta i Gminy.

- warsztaty fotograficzne przeprowadzone przez fotoreportera lokalnej gazety.

- wyjście w plener
i fotografowanie ciekawych miejsc
i obiektów.

- dokumentacja fotograficzna.

- przygotowanie wernisażu w „Małej Galerii” Domu Kultury

Edukacja ekologiczna

Zebrać informacje o Narodowym Parku Narwiańskim i ochronie zabytków przyrody.

- prelekcja z udziałem pracownika Narodowego Parku Narwiańskiego.

Edukacja czytelnicza

i medialna

Wybrać w zbiorach bibliotecznych utwory literackie traktujące o pięknie Podlasia oraz .ze zbiorów specjalnych wybrać utwory mogące stanowić tło do montażu poetyckiego.

Wybrać literaturę opisującą sztukę fotografowania.

- wybór utworów poetyckich.

- opracowanie interpretacji wybranych utworów.

- przygotowanie motta do wystawy oraz komentarza do prezentowanych fotografii.

- z wybranej poezji i muzyki utworzyć krótki montaż stanowiący oprawę wernisażu.

 

Etapy realizacji

 

 

Etap

Umiejętności uczniów

 

1. prelekcja o sztuce 

    fotografowania.

 

- sformułowanie tematu

- warsztaty fotografii

 

2. wyjście w plener.

- wycieczka w teren w celu poszukiwania ciekawych         miejsc i obiektów.

- fotografowanie wybranych miejsc

 

3. Selekcja fotografii.

    Praca w grupach.

 

- wymiana opinii.

- podjęcie decyzji.

- samoocena postępów

 

4. Wernisaż.

- określenie czasu i miejsca prezentacji.

- zainteresowanie środowiska.

- umiejętność zorganizowania oprawy artystycznej.

 

Uwaga: Oprawę artystyczną wernisażu stanowiła poezja traktująca
o pięknie Podlasia(wyboru wierszy dokonują osoby realizujące montaż według swego uznania).

Muzyka „Cztery pory roku” Vivaldiego – nagranie z płyty CD – ROM.

 Opracowały

            Ewa Joanna Łapińska naucz. bibliotekarz

            Danuta Roszkowska naucz. przyrody

            Agnieszka Zdrodowska naucz. sztuki

WRÓĆ

 

 

Konkurs

„Miodowy Mistrz Czytania 2002”

zorganizowany w ramach akcji
Cała Polska czyta dzieciom

 

 Cel główny:  Doskonalenie umiejętności czytania.

  Cele operacyjne:

v   Uczeń potrafi płynnie  i poprawnie odczytać wybrany tekst zwracając uwagę na znaki interpunkcyjne i intonację głosu.

v   Potrafi wyjaśnić pisownię występujących w tekstach słów: miód, pszczoła, ul.

  Cel wychowawczy:

v   kształtowanie kultury czytelniczej uczniów.

v   Kształtowanie nawyku czytania i zdobywania wiedzy.-

 Miejsce konkursu – czytelnia biblioteki szkolnej

 Adresat – uczniowie klas trzecich

 Regulamin Konkursu

 

  1. W konkursie udział biorą uczniowie klas trzecich.
  2. Każda klasa typuje 5 osób, które będą ją reprezentować na forum szkoły.
  3. Uczestnicy otrzymują do przygotowania 2 teksty,

z których jeden w drodze losowania będą czytali

w trakcie eliminacji.

 

Będą to fragmenty z książek:

 

Kubuś Puchatek/ A.A. Milne

Pszczółka Maja i jej przygody/ Waldemar Bonsels

 

  1. Sposób odczytania tekstu oceni komisja konkursowa.
  2. Eliminacje odbędą się w czytelni szkolnej biblioteki w dniu 20 listopada 2002r. (Godzina zostanie podana do wiadomości w późniejszym terminie).

Pomoce dydaktyczne:

 

Książki:

A.A. Milne „Kubuś Puchatek”;
Waldemar Bonsles „Pszczółka Maja i jej przygody”

Uwaga! Uczniowie czytają wybrane fragmenty z wyżej wymienionych książek. Losują kartki z tytułem książki, z której ma być czytany fragment.

Plansze z prawidłową pisownią poznanych w tekstach trudnych słów:

miód, pszczoła, ul.

 Scenografia:

Atrapa zielonego lasu, konstrukcja ula, maskotki Kubusia Puchatka i Pszczółki Mai, duży napis z tytułem konkursu, słoik z miodem do próbowania przez uczestników konkursu.

Uwaga!

Współzawodnictwo ocenia Wielka Kapituła Biblioteki Szkolnej, w której zasiada:

§       nauczyciel polonista

§       nauczyciel nauczania zintegrowanego

§       przedstawiciel Biblioteki Miejsko-Gminnej Oddziału dla Dzieci.

 

Zadaniem Wielkiej Kapituły jest wyłonienie spośród wszystkich uczestników trzech Mistrzów Miodowego Czytania 2002.

 

Nagrody: Dyplomy z wizerunkiem Kubusia Puchatka i Pszczółki Mai oraz książki.

WRÓĆ

 

 

 

Apel Poległych

 

Scenariusz imprezy z okazji Miesiąca Pamięci Narodowej.

 

Cele:

-         przypomnienie uczniom pól bitewnych na wszystkich frontach

II wojny światowej.

-         kształtowanie w uczniach patriotycznej postawy.

-         zainteresowanie uczniów poezją.

 

(Apel poprzedzony piosenką „Biały krzyż”  K. Klęczona w wykonaniu Czerwonych Gitar).

 

(Tekst Apelu czytają chłopcy ubrani w harcerskie mundurki).

 

(Dekoracja: antywojenne plakaty – mogą być wykonane przez uczniów.)

(Uroczystość może się odbyć wieczorem przy ognisku).

 

Apel Żołnierzy Polskich poległych na ziemi, na morzu i w powietrzu – na polach bitew wszystkich frontów II wojny światowej.

 

Apel żołnierzy, lotników i marynarzy, którzy oddali swoje dusze Bogu,

a których kości spoczęły na własnej lub obcej ziemi.

 

Apel mężczyzn kobiet i dzieci, których nazwiska Bogu są tylko znane,

a których łączy jedno wielkie, dumne imię: Żołnierze Najjaśniejszej Rzeczpospolitej.

 

Składamy hołd żołnierzom wszystkich stopni, wszystkich broni i służb, poległym w kampanii wrześniowej...

Bohaterom Westerplatte, obrońcom Poczty Gdańskiej, Helu, Gdyni... Walecznym spod Kutna, Kocka, Modlina, Warszawy i tysiąca innych pobojowisk, które pamięta tylko ziemia użyźniona ich krwią...

Pilotom i mechanikom, którzy padli w nierównej, beznadziejnej walce

o polskie niebo... Marynarzom, którzy oddali swe życie w boju o polskie morze...

 

 

 

 

Obce to imię, lecz polski ląd –

                                 Tu polska krew spłynęła w morze.

                                 Płonące fale i dział grom,

                                 To pieśń hucząca o honorze.

 

                                 Powiedzcie, było kiedy mniej,

                                 Powiedzcie, byli kiedy więksi?

                                 Z pogardą patrzeć w pewną śmierć

                                 Przeciw tysiącom nieulękli!...

                                 Powiecie pewno: może być!

                                 Lecz bohaterem trza się zrodzić,

                                 Nie! Trzeba Polskę mieć we krwi

                                 I kochać sercem polskie morze.

 

                                 I trzeba wierzyć w wieków sąd,

                                 W drogę ścieloną krwi szkarłatem,

                                 Że się przerodzi w wielki ląd

                                 Ta obca nazwa  Westerplatte!

                                                    (Czesław Dobek: Westerplatte).

 

Składamy hołd piechurowi, który nie wstał z okopu; ułanowi, który nie wrócił z szarży; kanonierowi, który został przy zamilkłym dziale; saperowi poległemu przy wysadzonym moście; czołgiście, który nie wyszedł

z płonącego wozu; żandarmowi leżącemu na skrzyżowaniu dróg; telegrafiście, który nie domówił słów meldunku; maszyniście zbombardowanego pociągu; lekarzowi, którego nie ochronił znak Czerwonego Krzyża; kapelanowi, któremu kula przerwała słowa absolucji... Składamy hołd wszystkim żołnierskim mogiłom września 1939 roku...

 

Ilu z was śpi dziś w polu, jeden Pan Bóg zliczy...

                                 Bo umierać umiałeś śmierci oko w oko

                                 Patrzeć z zimną pogardą i bez chwili lęku.

                                 I gdy cię wroga kula zraniła głęboko,

                                 Nawet w obliczu zgonu nie wydałeś jęku.

 

                                 Dziś leżysz gdzieś samotnie w cichym, polnym grobie,

                                 Lecz w aureoli sławy, niczym król w purpurze,

                                 Bo jeszcze żaden żołnierz nie był równy tobie,

                                 I świat ci cześć oddaje poległy piechurze!

 

(Zdzisław Stroiński: Miałeś tylko karabin. Fragment).

                                

(Piosenka: Deszcz, jesienny deszcz).

 

Oddajemy hołd żołnierzom Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich, którzy za „naszą i waszą wolność” padli w Norwegii pod Bjervil, Ankenes i Narwikiem...

Chylimy głowy przed ofiarą miliona naszych braci i sióstr wywiezionych wbrew prawom boskim i ludzkim do Rosji Sowieckiej, zamęczonych

w łagrach i na zsyłkach...

Składamy hołd męczeństwu oficerów – jeńców obozów w Ostaszkowie, Starobielsku i Kozielsku, - wymordowanych bestialsko w Katyniu i innych miejscach masowych kaźni, których nazwy Bogu są tylko znane.

Chylimy czoła przed mogiłami kurierów, utrzymującym żywą więź

z rządem polskim na Zachodzie, a okupowanym Krajem...

     Składamy hołd tym, którzy w najtajniejszych misjach lądowali w Kraju, hojnie płacąc życiem za ten zaszczyt...

     Oddajemy cześć Żołnierzom Polskim we Francji, synom starej emigracji, wieczyście związanej z Macierzą, którzy krwią zasilili szeregi odradzającej się na obcej ziemi Armii Polskiej...

     Oddajemy cześć ochotnikom, którzy z całego świata zbiegli się,

by walczyć i ginąć pod Polskimi Sztandarami...

     Chwała poległym żołnierzom I Dywizji Grenadierów, którzy bili się do ostatniego tchu o wolność upadającej Francji. Oddajemy hołd bohaterom spod Legarde i innych pól bitewnych

     Składamy hołd tysiącom marynarzy z polskich okrętów i statków, którzy w akcjach i konwojach nieśli dumnie swoją banderę przez wszystkie morza

i oceany...

      Z dumą myślimy o 2 tysiącach poległych Lotników Polskich, którzy zapisali swoje imię w Złotej Księdze Rycerstwa Polskiego...

 

 

                                 Matko!...wykrzyknął krwią

                                 I skonał...

                                 A w rozkopany, wspólny grób

                                 Nie żołnierz padł, skazaniec, jeniec

                                 A tylko...matki syna trup.

 

                                 A za nim stosy ciał drgające.

                                 I legło w dołach tych TYSIĄCE!

                                 Tysiące młodych, silnych, zdrowych

                                 Żołnierzy polskich wyborowych.

 

                                 Młodzieży kwiat.

                                 Ojczyzny chluba.

                                 Nad dołem śmierć przysiadła luba

                                 I pieśnią swoją serce straszy.

                                 „Za wolność waszą...”

                                 Wiatr słowa pieśni jękiem niesie.

                                 I straszno tak w Katyńskim Lesie.

(Alicja Pomian-Pożerska Matulewicz: Echo Katynia)

 

 

                                

 

Oddajemy hołd 6-ciu milionom poległych – naszych braci i sióstr, obywateli polskich -  wszystkich wyznań i wszystkich mniejszości, wymordowanych przez terror hitlerowski...

Oddajemy hołd ofiarom Oświęcimia, Buchenwaldu, Dachau i Majdanka. Oddajemy hołd zamęczonym w kazamatach gestapo, oddajemy hołd powieszonym i rozstrzelanym...

Chylimy głowy przed mogiłami wszystkich poległych obywateli

i żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego...

     Oddajemy cześc żołnierzom Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich, którzy złożyli swoje kości na piaskach Tobruku, Gazali

i Bardii...

     Niech się na wieki święci imię żołnierzy wszystkich broni i służb

1 Dywizji Pancernej, których grobami znaczy się szlak od Normandii do Niemiec. Chylimy czoła przed poległymi pod Chambois, Falaise i Bredą...

     Składamy hołd żołnierzom Samodzielnej Brygady Spadochronowej poległym pod Arnhem, Elst i Driel...

 

 

 

                                 Stała matka boleściwa – na rynku

                                 Przy swym martwym, powieszonym synku.

 

                                 Stała w świata przeraźliwej pustce

                                 Polska matka w służącowskiej chustce.

    

                                 Nie płakała i nic nie mówiła,

                                 Zimne oczy w zimne zwłoki wbiła.

 

                                 Wisiał bosy, z wszystkiego wyzuty.

                                 Niemcy przedtem zabrali mu buty.

 

                                 Będą w butach jej syna chodzili

                                 Po tej ziemi, którą pohańbili.

 

                                 Po tej ziemi, która umęczona.

                                 Stoi – patrzy – i milczy – jak ona.

 

                                 Stabat Mater, Mater Dolorosa,

                                 Gdy jej synów odcinali z powroza.

 

                                 Kładła w groby, głuche jak jej noce, -

                                 Martwe swego żywota owoce.

 

                                 Stabat Mater, Mater Nostra , Polonia,

                                 Z cierni miała koronę na skroniach.

                                          (Józef Wittlin: Stabat Mater).

 

                                 (Piosenka: Wojenko, wojenko)

 

     Z największą czcią i wzruszeniem chylimy czoła przed mogiłą żołnierza – kobiety polskiej, naszej matki, żony i siostry, która złożyła niespotykaną

w dziejach ofiarę cierpienia i życia na ołtarzu Wolnej i Niepodległej...

     Oddajemy hołd stu tysiącom żołnierzy – mężczyzn, kobiet i dzieci, którzy z opaską Armii Krajowej na ramieniu padli na gruzach Warszawy

w dramatycznym akcie zadokumentowania światu swego prawa do wolności... Chylimy czoła przed młodzieżą harcerską, która w tej bitwie największą złożyła ofiarę...

 

Na posterunku Żołnierz Nieznany,

                                 walcząc do końca – martwy padł,

                                 A za nagrodę jedno mu starczy –

                                 na miejsce śmierci rzucony kwiat,(....)

                                 (...) Wielu masz, Warszawo, nieznanych żołnierzy.

                                 Nazwiska ci nieznane, groby niewiadome...

                                 Nie potrafisz ich liczby wymierzyć

                                 nawet kul szczerbami na murach domów.(...)

                                          (T. J. Demczyk: Piąty rok. Fragment.)

 

     Cześć i chwała wieczysta wszystkim braciom naszym – Żołnierzom Polskim, którym nie było dane walczyć i ginąć pod sztandarami z Orłem

w Koronie...

     Pochylmy sztandary przed braćmi naszymi Żołnierzami Drugiego Korpusu Polskiego, poległymi w Kampanii Włoskiej...

 

     Apel żołnierzy wszystkich stopni, wszystkich jednostek, wszystkich broni i służb 2 Korpusu Polskiego, którzy pod wodzą generała Władysława Andersa, wyprowadzeni z nieludzkiej ziemi sowieckiej, szli i ginęli na odwiecznym szlaku legionów wiodącym z ziemi włoskiej do Polski...

     Oddajemy hołd poległym pod Monte Cassino.

 

 

                                 (...) Walą się góry od Mass Albanety,

                                 Niebo na ziemię naciera,

Wtedy nerwy brzęczyków, rakiety,

Antena meldunek odbiera:

„Wykonać Karpaty! Karpaty!”

 

Serca łamały się długo potem.

 

Rano zakwitła mglista cisza.

Dymy wisiały nad rzeką Rapido,

Góra Cairo była jeszcze wyższa

Nad ziemi radością pobitą.

 

 

I znów zaczęły natarcie od rana

Kukułka, słowik i kania.

         (Jan Bielatowicz: Cassino. Fragment).

 

(Piosenka: Czerwone maki).

  

                                 Bibliografia:

Echo Katynia /Alicja-Pomian - Pożerka Matulewicz Alicja: Echo Katynia W: O prawdę i sprawiedliwość. Pomnik Katyński w Londynie. Londyn 1977, s.84-85

Szczawiej Jan: Imię Nam Polska: Antologia.. Warszawa: „Wspólna Sprawa” 1958

 

Kaseta z nagraniami piosenek:(Biały krzyż; Deszcz, jesienny deszcz; Wojenko, wojenko; Czerwone maki).

(można wykorzystać inne piosenki).

 Do opracowania scenariusza wykorzystano Apel Poległych, który corocznie odczytywany jest przez SPK w Italii w rocznicę bitwy pod Monte Cassino – po raz pierwszy został odczytany w 25- tą rocznicę bitwy.

WRÓĆ

„Prawa  dziecka,  a polska rzeczywistość”

Referat wygłoszony na Radzie Pedagogicznej w dniu 08.12.2003r.

  Dnia  20  listopada  1989  roku  Zgromadzenie  Ogólne  Narodów  Zjednoczonych  przyjęło  jednomyślnie  Konwencję  o  Prawach  Dziecka. Konieczność  otoczenia  dziecka  szczególną  opieką  prawną  została  wyrażona  już  wcześniej  w  wielu  dokumentach  międzynarodowych.  Były  to:  „Powszechna  Deklaracja  Praw  Człowieka”,  „Międzynarodowy  Pakt  Praw  Obywatelskich  i  Politycznych”  czy  „Deklaracja  Praw  Społecznych  i  Prawnych”.

W  „Deklaracji  Praw  Człowieka”  czytamy:

Dziecko  z  uwagi  na  swą  niedojrzałość  fizyczną  i  umysłową,  wymaga  szczególnej  opieki  i  troski,  a  zwłaszcza  właściwej  ochrony  prawnej,  zarówno  przed  jak  i  po  urodzeniu”.

  Powstanie  Konwencji  i  innych  dokumentów   o  prawach  dziecka  jest  wyrazem  szerokiego zainteresowania dzieckiem.  Zmieniają  się  nastawienia  społeczne  w  stosunku  do  dzieci.  Dziecko  po  okresie  uprzedmiotowienia  i  całkowitego  podporządkowania  się  dorosłym,  staje  się  podmiotem  procesu  wychowania  i  pełnoprawnym  partnerem  życia  społecznego.

„Dopiero  w  XX  wieku  dostrzeżono  w  dziecku  wartość  nie  „przejściową”  lecz  cenną  samą  w  sobie  i  sprzężoną  z  innymi  wartościami  moralnymi,  takimi  jak:  macierzyństwo,  ojcostwo,  więzi  emocjonalne  w  rodzinie,  altruizm  itd.  Już  samo  istnienie  dziecka,  a  tym  samym  wyrządzana  mu  krzywda  wyzwala  we  współczesnym  społeczeństwie  uczucia  wyższe  i  powoduje  pozytywne  reakcje  zarówno  poszczególnych  ludzi,  jak  i  organów  państwowych  i  ponadpaństwowych.”

     Polska  ratyfikowała  Konwencję  o  Prawach  Dziecka  30  września  1991  roku              z  zastrzeżeniami  do  artykułów  7  i  38  Konwencji,  oraz  z  deklaracjami  interpretacyjnymi  co  do  wykonywania  praw  przez  dzieci  zwłaszcza  tymi  umieszczonymi  w  artykułach  12  -  16  Konwencji.  Jest  w  nich  mowa   o  tych  prawach  dziecka,  o  których  ono  samo,  w  myśl  Konwencji  stanowić  powinno.  Znajdują  się  tutaj  takie  prawa  jak:

-            prawo  swobodnego  wyrażania  swoich  poglądów  na  każdy  interesujący  dziecko  temat,  z  należytym  uwzględnieniem  jego  wieku    i  stopnia  dojrzałości  (art.12).   W  tym  prawie  zawiera  się  także  zapewnienie  dziecku  możliwości  bycia  wysłuchanym  w  każdym  postępowaniu  sądowym  lub  administracyjnym  jego  dotyczącym,

-              prawo  do  wolności  wypowiedzi.  Zawiera  się  tutaj  wolność  do  poszukiwania,  otrzymywania  i  rozpowszechniania  informacji  i  idei  każdego  rodzaju,  bez  względu  na  granice,

-              prawo  dziecka  do  wolności  myśli,  sumienia  i  religii - z  poszanowaniem  prawa       i  obowiązku  rodziców  lub  prawnych  opiekunów  dziecka  w  zakresie  korzystania    z  jego  praw  w  sposób  zgodny  z  rozwijającymi  się  zdolnościami  dziecka  (art.14);

-             prawo  do  ochrony  prawnej  przed  arbitralną  lub  bezprawną  ingerencją  w  życie  prywatne  lub  rodzinne  dziecka,  w  jego  korespondencję  oraz  przed  bezprawnymi  zamachami  na  jego  honor  i  reputację  (art.10).

Rzeczpospolita  Polska  uważa,  że  wykonanie  przez  dziecko  jego  praw  określonych          w  artykułach  od  12  do  16  dokonuje  się  z  poszanowaniem  władzy  rodzicielskiej,  zgodnie  z  polskimi  zwyczajami  i  tradycjami  dotyczącymi  miejsca  dziecka  w  rodzinie    i  poza  rodziną. Dowolna  interpretacja  tych  zastrzeżeń  nie  traktuje  dziecka  poważnie  m.in.  w  takich  kwestiach  jak  rozstrzyganie  o  losach  dziecka  w  sądzie,  stosowanie  kar fizycznych  czy  znęcanie  psychiczne.

Dziecko  powinno  być  podmiotem  w  stosunkach  cywilno-prawnych,  niestety  często  traktuje  się  je  jakby  nie  dostrzegając  jego  odrębności  podmiotowej.  Dotyczy  to  zwłaszcza  dzieci  młodszych.  W  trakcie  rozwodu  rodziców  los  dziecka  zależy  wyłącznie  od  woli  rodziców  lub  sądu  orzekającego  w  danej  sprawie.  „Sąd  pozbawiając  praw  rodzicielskich  rodziców  -  alkoholików  nad  kilkorgiem  dzieci  zmuszony  jest  rozdzielać  rodzeństwo  na  skutek  międzyresortowego  podziału  placówek  opiekuńczych  na  domy  dziecka  i  małego  dziecka.

Niejednokrotnie  orzeczenie  sądu  chroniąc  jedne  prawa,  łamie  przy  tym  inne,  narażając  dzieci  na  zerwanie  więzi  między  rodzeństwem,  na  chorobę  sierocą,  na  brak  poczucia  bezpieczeństwa.”

W  naszym  kraju  dziecko  jest  jeszcze  ciągle  narażone  na  przemoc  fizyczną,  naraża  się  jego  dobra  osobiste,  traktuje  przedmiotowo  bez  liczenia  się  z  wolą  i  pragnieniem  małoletniego.  Nie  jest  to  zgodne z  postanowieniami  Konwencji.  Propozycje  ograniczenia  władzy  rodzicielskiej  na  rzecz  samostanowienia  dzieci  i  młodzieży  napotykają  na  mur  niechęci,  który  często  wydaje  się  być  nie  do  przebicia.

W  art.19  Konwencja  o  Prawach  Dziecka  mówi:

„Państwa  -  strony  będą  podejmowały  wszelkie  właściwe  kroki  w  dziedzinie  ustawodawczej,  administracyjnej,  społecznej  oraz  wychowawczej  dla  ochrony  dziecka  przed  wszelkimi  formami  przemocy  fizycznej  bądź  psychicznej,  krzywdy  lub  zaniedbania  bądź  złego  traktowania  (...).”

     Prasa  i  telewizja  coraz  częściej  informuje  nas  o  przypadkach  pobić        i  znęcania  się  nad  dziećmi.  Statystyki  mówią  o  setkach,  tysiącach  dzieci  bitych  regularnie  przez  swoich  rodziców.

W  „Gazecie  Lekarskiej” z  marca  1999  roku  czytamy: „Zjawisko  krzywdzenia  dzieci  jest  problemem  społecznym  na  całym  świecie,  również  w  Polsce.  Dotyczy  to  od  1%  do  3%  populacji  w  wieku  rozwojowym.  Za  krzywdzenie  dzieci  uważa  się  zamierzone  lub  niezamierzone  działania  osoby  dorosłej,  która  ma  szkodliwy  wpływ  na  zdrowie      i  rozwój  psychofizyczny  dziecka.  Obok  terminu  „krzywdzenie”  używa  się  określeń:  maltretowanie,  przemoc,  molestowanie,  wykorzystywanie.

Wyróżnia  się  cztery  formy  krzywdzenia,  złego  traktowania  dziecka:

1.      maltretowanie  fizyczne,

2.      krzywdzenie  psychiczne  (emocjonalne),

3.      wykorzystywanie  seksualne,

4.      zaniedbywanie  (niezaspokojenie  potrzeb  biologicznych,  psychicznych.

    W  Polsce  przypadki  krzywdzenia  dzieci  są  rzadko  rozpoznawane  przez  lekarzy.  Zespoły  dziecka  maltretowanego,  diagnozują  najczęściej  chirurdzy  dziecięcy.  Rocznie  rejestruje  się  około  500  przypadków  dzieci  do  lat  15,  w  tym  niemowląt  leczonych  na  oddziałach  chirurgii  dziecięcej  z  powodu  skutków  przemocy  fizycznej.  Rocznie  odnotowuje  się  kilkanaście  przypadków  zgonów  tych  dzieci  w  następstwie  maltretowania.

Mniej  drastyczne  objawy  przemocy  fizycznej,  objawy  zaniedbywania,  krzywdzenia  psychicznego  i  seksualnego  dzieci  pozostaje  często  nie  zauważone  przez  lekarzy.  Pediatrzy  w  diagnozowaniu  niektórych  dolegliwości  somatycznych  dziecka,  jak  np.:  zaburzenia  łaknienia,  zaburzeń  snu,  bólów  głowy,  przedłużającego  się  moczenia  nocnego,  nie  biorą  pod  uwagę  faktu,  że  mogą  być  one  skutkiem  przemocy  stosowanej  wobec  dziecka.

Szczególnym  przykładem  przemocy  fizycznej  jest  jakakolwiek  forma  seksualnego  wykorzystywania  dziecka  przez  dorosłych.  Zdaniem  psychologów,  im  bliższe  są  więzi  emocjonalne  dziecka  z  dorosłym,  tym  głębsze  i  bardziej  trwałe  jest  zranienie  w  tej  dziedzinie.

Przypadki  kazirodztwa  w  Polsce  zdarzają  się  najczęściej  w  kontekście  nadużywania  alkoholu.  Zadziwiający  jest  fakt,  że  często  nikt  nie  reaguje  w  takich  sytuacjach,  chociaż  o  znęcaniu  się,  czy  wykorzystywaniu  seksualnym  wiedzą  najbliżsi  dziecku         -  rodzeństwo,  rodzina.  Wszyscy  boją  się  ingerować  ,  dziecko  jest  przecież  „własnością  rodziców”.  W  przypadku  wykorzystywania  seksualnego  dodatkową  sprawą  jest  wstyd.  Zdecydowana  większość  przypadków  kazirodztwa  nigdy  nie  wychodzi  na  jaw.

Prawa  zawarte  w  artykule  19  Konwencji  są  często  łamane  także w  szkole.

Z  rozmów  z  uczniami  wynika,  że  niektórym  nauczycielom  zdarza  się  używać  wobec  uczniów  różnych  form  przemocy  fizycznej  i  psychicznej.  Najczęściej  wymieniano  szarpanie,  popychanie,  uderzanie  ręką,  książką,  dziennikiem  lekcyjnym,  pociąganie  za  włosy,  ucho,  a  wśród  przejawów  przemocy  psychicznej  -  wyzywanie,  straszenie,  używanie  słów  naruszających  godność  człowieka.

         W  polskich  szkołach  w  dalszym  ciągu  są  nauczyciele,  którzy  za  najwyższy  cel  stawiają  sobie  pokazanie  uczniowi  jak  mało  umie  i  potrafi.  Naruszanie  przez  nauczyciela  godności  ucznia,  obrażanie  słowami  „ty  idioto”,  „ty  baranie”,  „jesteś  głupi  jak  but”  jest  w  szkole  nagminne.

Dziecko  w  szkole  jest  traktowane  przedmiotowo  zwłaszcza  przez  sfrustrowanych  nauczycieli,  których  do  pracy  nie  motywuje, w dalszym ciągu, ani  pensja  ani  tragiczny  prestiż  zawodu.

Szkoła  jest  też  miejscem,  gdzie  łamane  są  prawa  zawarte  w  art.16  Konwencji:

1.      „I  żadne  dziecko  nie  będzie  podlegało  arbitralnej  lub  bezprawnej  ingerencji          w  sferę  jego  życia  prywatnego,  rodzinnego  lub  domowego,  czy  w  korespondencję  ani  bezprawnym  zamachom  na  jego  honor  i  reputację.

2.      Dziecko  ma  prawo  do  ochrony  prawnej  przeciwko  tego  rodzaju  ingerencji  lub  zamachu.”

Prywatność  w  szkole  nie  jest  dostatecznie  chroniona.  Nauczyciele  komentują  publicznie  sytuację  rodzinną  lub  osobistą  dziecka,  niewłaściwie  wykorzystują  wyniki  badań  psychologicznych  lub  medycznych.  „Często  nie szanowanie  prywatności  ucznia  wynika  z  braku  wyobraźni  nauczyciela         i  przedmiotowego  traktowania  uczniów.  Są  nauczyciele,  którzy  nadal  nie  wiedzą,  że  prywatność  każdego  człowieka,  zatem  ucznia  też,  podlega  ochronie.  Niestety  w  szkole  nie  ma  jasno  sformułowanych  zasad  w  tej  materii,  stąd  większe  prawdopodobieństwo  naruszeń.”

Kolejnym  prawem  zawartym  w  Konwencji  o  Prawach  Dziecka  a  łamanym  w  szkole  jest  zasada  równości.

Artykuł  2  Konwencji  mówi:

1.      „Państwa  -  Strony  w  granicach  swojej  jurysdykcji,  będą  respektowały  i  gwarantowały  prawa  zawarte  w  niniejszej  Konwencji  wobec  każdego  dziecka,  bez  jakiejkolwiek  dyskryminacji,  niezależności  od  rasy,  koloru  skóry,  płci,  języka,  religii,  poglądów  politycznych,  statusu  majątkowego,  niepełnosprawności.

2.      Państwa  -  Strony  będą  podejmowały  właściwe  kroki  dla  zapewnienia  ochrony  dziecka  przed  wszelkimi  formami  dyskryminacji  lub  karania  ze  względu  na  status  prawny,  działalność,  wyrażane  poglądy  lub  przekonania  rodziców  dziecka,  opiekunów.  

Niesprawiedliwe  traktowanie  to  z  perspektywy  ucznia  zjawisko  w  szkole  obecne  i  nie  nowe.  Istnieje  powszechna  opinia  wśród  młodzieży,  że  z  nauczycielami  „nie  można  wygrać”.  W  obliczu  konfliktu,  sporu  uczniowie  czują  się  bezbronni,  nie  mają  wystarczających  środków  obrony.  Nauczyciele  bardzo  rzadko  przyznają  rację  uczniom,  a  jeszcze  rzadziej  przyznają  się  do  błędów,  które  przecież  każdemu  mogą  się  zdarzyć.  Gorzej  traktowani  są  uczniowie  słabsi,  mniej  ambitni,  niepokorni,  „podpadnięci”.  Nie  bez  znaczenia  jest  też  sposób  ubierania,  fryzura,  status  społeczny  rodziców.

„Równość  wobec  prawa  szkolnego  jest  kwestią  trudną  do  skodyfikowania                        i  wyegzekwowania.  Nauczyciele  nawet  najbardziej  sprawiedliwi  mają  subiektywne  nastawienia  wobec  uczniów.  Nieświadomie  lepiej  oceniają  bardziej  lubianych,  czy  zadają  trudniejsze,  bardziej  podchwytliwe  pytania  tym,  których  z  różnych  względów  nie  darzą  sympatią.”

Niestety  są  też  nauczyciele,  którzy  z  pełną  świadomością  dyskryminują  uczniów,  oceniając  ich  niesprawiedliwie,  tendencyjnie,  niezgodnie  z  posiadaną  wiedzą.

Za  jedno  z  międzynarodowych  praw  przysługujących  każdemu    człowiekowi,  międzynarodowe  akty  prawne  uznają  prawo  do  nauki.  Prawo  to  zostało  również  zawarte  w  Konwencji  o  Prawach  Dziecka,  które  mówi,  że  powinno  one  być  realizowane  w  oparciu  o  szczególne  pryncypia            i  zasady.  Jedną  z  głównych  zasad  dotyczących  realizacji  prawa  dziecka  do  nauki  jest  zasada  równych  szans.

Nie  trzeba  zastanawiać  się  długo,  by  stwierdzić,  że  grupą  dzieci,  wobec  których  zasada  ta  nie  jest  w  pełni  realizowana  są  dzieci  niepełnosprawne.  Prawo  dzieci  niepełnosprawnych,  jako  grupy  pokrzywdzonej  przez  los,  zostały  wyodrębnione  w  art. 23  Konwencji:

„(...)  zważywszy  na  szczególne  potrzeby  dzieci  niepełnosprawnych,  pomoc  przyznawana  będzie  nieodpłatnie  tam,  gdzie  jest  to  możliwe,                       z  uwzględnieniem  zasobów  finansowych  ich  rodziców  lub  tych,  którym  dziecko  jest  powierzone  i  będzie  pojmowane  w  ten  sposób  aby  dzieci  niepełnosprawne  miały  skuteczny  dostęp  do  oświaty,  wykształcenia.”

Powyższe  prawa  brzmią  dobrze,  ale  wystarczy  przyjrzeć  się  choćby  niewielkiemu  wycinkowi  tego,  co  dotyczy  edukacji  dzieci  niepełnosprawnych.  Bardzo  często               z  uwagi  na  brak  funduszy,  brak  specjalistów  dzieci  niepełnosprawne  nie  podlegają  edukacji.  Im  większy  stopień  niepełnosprawności,  tym  mniejsze  szanse  na  jakąkolwiek  edukację.  Efekty  realizacji  prawa  dziecka  niepełnosprawnego  do  nauki  są  różne              i  zależą  od  wielu  czynników.  Wyraźnie  w  dużo  gorszej  sytuacji  są  dzieci  wiejskie  jak  pisze  A. Łopatka:

„Wychowanie  i  nauczanie  dziecka  niepełnosprawnego  powinno  odbywać  się                  w  warunkach  możliwie  zbliżonych  do  tych,  z  jakich  korzystają  wszystkie  dzieci            i  zmierzać  do  integrowania  tego  dziecka  ze  społeczeństwem.”

W  obecnych  czasach  tylko  nieznaczny  procent  dzieci  niepełnosprawnych  uczęszcza  do  szkół  integracyjnych.    Reforma  szkolna,  jest  nadzieją  dla  wielu  rodzin,  których  niepełnosprawne  dzieci  pozostają  ciągle  w  domu.

      Podsumowując  moje  rozważania  na  temat  przestrzegania  w  Polsce  Konwencji  Praw  Dziecka,  należy  ze  smutkiem  stwierdzić,  że  dziecko  w  naszym  kraju  jest  jeszcze  ciągle  narażone  na  naruszanie  jego  praw   i  godności.  Polska  ratyfikowała  przepisy,  które  dotyczą  formalnych  działań  państwa  na  rzecz  dzieci,  ale  nie  przyznała  dziecku  szerokiej  autonomii.  Większość  norm  konwencyjnych  ma  charakter  deklaratywny,          w  rodzaju  „państwa  -  strony  będą  podejmowały  wszelkie  kroki,  wszelkie  starania”  itp.,  co  utrudnia  ich  bezpośrednie  stosowanie. 

Konwencja  Praw  Dziecka  podkreśla  prawa  dzieci  do  pełnowartościowego  życia,  rozwoju  własnej  osobowości  i  prawa  do  bycia  słuchanym.  Prawo  do  bycia  słuchanym  i  wyrażania  swoich  opinii,  powinno  być  ogólnie  powszechne  i  niepodważalne,  gdyż  to  ono  w  późniejszym  okresie,  gdy  młoda  osoba  staje  się  pełnoprawnym  obywatelem  owocuje  osobowością  gotową  do  funkcjonowania  w  systemie  demokratycznym,  na  którego  zasadach  opierają  się  idee  zrównoważonego  rozwoju.

Uczeń  powinien  mieć  zagwarantowaną  ochronę  przed  wszelkimi  formami  przemocy  fizycznej  bądź  psychicznej,  ochronę  i  poszanowanie  jego  godności,  powinien  być  życzliwie  i  podmiotowo  traktowany  w  procesie  dydaktyczno-wychowawczym.

„Należy  zwiększyć  uprawnienia  samorządu  uczniowskiego  w  zakresie  możliwości  decydowania  o  sytuacji  uczniów  w  szkole.  Niezbędne  jest  też  dokonanie  zmian            w  ramowym  statucie  szkół,  przede  wszystkim  w  kwestii  trybu  dochodzenia  praw  przez  uczniów.  Konieczne  jest  aby  w  szkole  zaczęły  obowiązywać  jasne  i  zrozumiałe  dla  wszystkich  członków  społeczności  szkolnej  reguły  postępowania.  Ułatwi  to  proces  kształcenia      i  wychowania  a  młodych  ludzi  może  nauczyć  szacunku  wobec  praw  innego  człowieka.”

Rodzice  i  nauczyciele  powinni  zrezygnować  z  wychowania  opartego  na  sile,  powinni  oddać  dzieciom  część  ich  własnej  wolności.  Zdaniem  psychologów  dziecko  na  pewnym  etapie  rozwoju  jest  zdolne  do  samokontroli,  samowychowania,  a  ograniczenie  jego  swobody  hamuje  prawidłowy  rozwój.

 

Biografia:

 „Konwencja  Praw  Dziecka”,  Warszawa,  1991r.

„Konwencja  o  Prawach  Dziecka  a  Prawo  Polskie”  -  A. Łopatka,  Warszawa,  1991r.

„Prawa  ucznia  w  szkole”  -  Elżbieta  Czyż,  Warszawa,  1996r.

„Psychologia  rozwojowa  dzieci  i  młodzieży”  -  Maria  Żebrowska,  Warszawa,  1985r.

Gazeta  Lekarska  -  marzec  1998r.

Pismo  Izb  Lekarskich.

Prawa  Człowieka.  Dokumenty  międzynarodowe,  Toruń,  1993r.

Adam Kałużny – „Prawa dziecka”.    

  Opracowała: Alicja Łapszo

 

WRÓĆ

 

 

Metodyka nauczania  przewrotu  w przód oraz przewrotu  w  tył

               Proces dydaktyczny zdeterminowany jest przez wiele czynników , takich jak :cel nauczania, treści programowe, zasady nauczania, metody, formy, środki nauczania oraz planowanie i kontrola wyników nauczania . Wiodąca rola w tym procesie przypada nauczycielowi , który organizuje i kieruje czynnościami poznawczymi uczniów.

                 W zależności od przyjętych kryteriów przyjmuje się różne podziały ćwiczeń gimnastycznych. W podziale stosowanym wyróżniamy cztery grupy ćwiczeń, jedną z nich stanowią ćwiczenia  użytkowo- sportowe.

Przewroty należące do w/w grupy są dynamicznymi ćwiczeniami zwinnościowo- akrobatycznymi.

Ich celem  jest dążenie do opanowania umiejętności (nawyków) sprawnego władania ciałem w szybko zmieniających się pozycjach . Mogą być uprawiane przez wielu ćwiczących  jednocześnie , zarówno w formie ścisłej, jak i zabawowej , z przyborami oraz ze współćwiczącym. Doskonalą czynności lokomocyjne, kształtują nawyki samoochrony, kształtują odwagę, wewnętrzną dyscyplinę, zdecydowanie. Akrobatyczne ćwiczenia wymagają kształtowania u ćwiczących wszystkich cech motorycznych, w szczególności zaś zwinności.

         Przed przystąpieniem do nauczania elementów akrobatycznych konieczne jest opanowanie niektórych ćwiczeń przygotowawczych i pomocniczych.

         Podczas nauczania trudniejszych ćwiczeń należy pamiętać o skutecznej pomocy i ochronie.   

  PRZEWROTY   W   PRZÓD

         Przewroty to ćwiczenia charakteryzujące się obrotem wokół osi poprzecznej ciała z przewrotem przez głowę przy ciągłym kontakcie z podłożem.

 Technika wykonania

         Z przysiadu           podpartego należy skłonić głowę, unieść biodra oraz przenieść ciężar ciała  na ręce, po czym ugiąć ramiona , oprzeć kark na podłożu i wykorzystując odbicie nogami przetoczyć się na plecy np. do przysiadu podpartego. W czasie przewrotu nogi powinny być ugięte tak, aby kolana przylegały do klatki piersiowej .

 

Najczęściej popełniane błędy to :

·        brak amortyzacji rękami i padanie na sztywne plecy ,

·        wykonanie przewrotu na głowie ,

·        nie wytrzymanie skulenia ,

·        podpieranie się rękami.

 Nauczanie przewrotów rozpoczynamy od opanowania przetoczeń w skuleniu. Nauczanie przewrotu ułatwia zastosowania pochylni i wykonywanie przewrotu z góry w dół. Możemy wykorzystać w tym celu kilka ławeczek opartych skośnie o drabinki i pokrytych materacami.

         Stosowanie „pochylni” poprzez unoszenia materaca przez dwóch współćwiczących jest zalecane .

         Opanowawszy podstawowe formy przewrotu w przód z przysiadu podpartego do przysiadu należy zwiększyć odległość podparcia się rękami w stosunku do nóg i dążyć do uzyskania fazy lotu z całkowitym wyprostem nóg przy odbiciu . Pomocne może tu być wykonywanie przewrotu z pozycji „taczek”, gdzie współćwiczący unosi nogi partnera do góry i pomaga w wykonaniu przewrotu.

         Doskonalenie przewrotów w przód polega na wykonywaniu ich z rozbiegu , z odbicia jednonóż i obunóż, z naskoku przez przeszkodę , współćwiczącego oraz w łączeniu przewrotów z podskokami , obrotami.

         Trudniejsze formy-  to  przewroty do rozkroku i o nogach prostych i złączonych . Przewroty te wymagają dużej gibkości w stawach biodrowych i poprawnej techniki wykonania .

         Przewrotu rozkrocznego naucza się z rozkroku podpartego z podwyższenia; odpychamy się rękoma  opartymi o podłoże między nogami .

         Przewrotu o nogach prostych i złączonych naucza się podobnie , tzn. z podwyższenia ze zwróceniem uwagi na wczesne i energiczne załamania tułowia połączone z odepchnięciem się rękami od podłoża . Dalszym utrudnieniem jest wykonywanie tych przewrotów ze stania na rękach .  

 

         PRZEWROTY W TYŁ

 

         Technika wykonania

         Z przysiadu podpartego należy pochylić głowę , przyjąć pozycję skuloną, następnie odepchnąć się rękami i przetoczyć w tył . W tym czasie ugięte ramiona należy przenieść w górę w tył i oprzeć dłońmi o podłoże za głową . Po przetoczeniu się przez głowę wyprostować ramiona , unieść barki i tułów w górę i przejść do przysiadu podpartego.

         Najczęściej popełniane błędy to :

·        zbyt wolne przetaczanie się w tył ,

·        prostowanie pleców w czasie przewrotu ,

·        opóźnianie oparci rąk za głową ,

·        szerokie rozchylanie łokci na zewnątrz,

·        mało aktywne opieranie się na rękach ,

·        kończenie przewrotu na kolanach .

Metodyka nauczania podobna , jak w przewrotach w przód , ze szczególnym uwzględnieniem zachowania zaokrąglonej linii pleców , ułożenia i pracy ramion .

Trudniejsze formy –

·        przewrót w tył do uniku podpartego lub półszpagatu,

·        przewrót w tył do skłonu podpartego w rozkroku ,

·        przewrót w tył do skłonu podpartego o nogach prostych i złączonych,

·        przewrót w tył do „kołyski” ,

·        przewrót w tył do stania na głowie ,

·        przewrót w tył przez stanie na rękach .

To ostatnie ćwiczenie jest najtrudniejsze .

Po przetoczeniu na plecy do leżenia przewrotnego z siadu lub postawy , dłonie oparte o podłoże , następuje energiczny rzut nóg w górę z równoczesnym szybkim odepchnięciem się i wyprostem ramion , co powoduje przejście przez chwilowe stanie na rękach do skłonu podpartego i postawy .

Często popełniane błędy – zbyt późny lub wczesny rzut nóg lub słaba praca  ramion , uginanie nóg .

W doskonaleniu przewrotów można  posługiwać się formami zabawowymi. Należy często zmieniać i utrudniać pozycje wyjściowe i końcowe np. trzymaniem rąk na głowie , karku, skrzyżnie na piersiach , z chwytem za kostki. 

Należy stosować różne rodzaje przewrotów i połączeń oraz łączyć je w układy ćwiczeń, np.: przewrót w przód , wyskok w górę i przewrót w tył, z naskoku przewrót w przód rozkroczny i przewrót w przód, przewrót w tył przez stanie na rękach , przewrót w tył w rozkroku , przewrót w tył itp.

  Przewroty są ćwiczeniami łatwymi i nie wymagającymi ochrony, należy jedynie zabezpieczyć podłoże materacami lub filcem.  

 

Literatura:

. Jezierski R.,.Rybicka A., Gimnastyka. Teoria i metodyka,  Wydawnictwo AWF we Wrocławiu,  Wrocław 2000

Bohrynowska-Fic J., Właściwości ćwiczeń fizycznych ich systematyka i metodyka, PZWL, Warszawa 1987   

 

Opracowała: Alicja Łapszo

WRÓĆ

 

 

 

Scenariusz uroczystości  Żegnamy klasę trzecią

 

Czas realizacji: 3 tygodnie

 

Czas prezentacji: 2 godziny lekcyjne.

 

Miejsce realizacji: sala lekcyjna, stołówka szkolna.

 

Uczestnicy: uczniowie kl. III, wychowawca, członkowie rodzin- mamy, tatusiowie, babcie, ciocie, dziadkowie, rodzeństwo

 

Prowadząca: Alicja Łapszo

 

Termin realizacji: 20.06.2006r.

 

 

Cele ogólne:

·        kultywowanie tradycji i rytuałów szkolnych,

·        wzmacnianie więzi rodzinnych,

·        wzmacnianie poczucia własnej wartości, sukcesu,

·        budzenie swojego systemu wartości

-         prezentowanie własnych umiejętności (inscenizacje, wiersze, piosenki, gra na cymbałach i flecie)

-         aktywny udział w tworzeniu piękna (poprawny język, dekoracja sali),

           podsumowanie i zakończenie roku szkolnego.

 

Przebieg :

 

1.     Powitanie gości i uczestników przez wychowawczynię Alicję Łapszo.

2.     Część artystyczna  w wykonaniu uczniów klasy IIIb.

 

(Uczniowie siedzą w krzesełkach ustawionych w jednym rzędzie naprzeciwko publiczności).

 

Wszyscy:

Witamy wszystkich przybyłych gości utworem „Żabki” i dedykujemy go naszym kochanym mamom z najlepszymi życzeniami z okazji minionego Święta Matki.

(Dzieci grają utwór na cymbałkach i fletach).

 

 

Sylwia :

Być starszym to marzenie

Wszystkich dzieci.

A przecież czas tak szybko leci.

Mija godzina za godziną,

Nim się spostrzegliśmy

Kolejny rok upłynął.

 

Dawid :

Wybija nowa dla nas godzina.

Kolejny rok szkolny pożegnać czas.

Już nowa nas czeka klasa i koledzy

I w książkach zasób nowej wiedzy.

 

Paulina :

Ale zanim do IV pójdziemy klasy

Tę III pożegnamy dzisiaj wszyscy wraz.

(Piosenka „Nasze najpiękniejsze”)

 

Patryk :

Przygotowaliśmy kilka scenek z życia naszej klasy z minionych trzech lat.

Zapraszamy.

 

Scenka I

 

·        Asia : 

( Przejmuje rolę nauczyciela, w ręku trzyma „Dziennik kl. III, spaceruje przed klasą. Uczniowie kręcą się, szeptają między sobą ).

Klasa III proszę o spokój! Cisza, siadać grzecznie!

Czas najwyższy sprawdzić i pochwalić się, czego nauczyliście się i z jakim bagażem wiadomości odchodzicie do IV klasy.

Och proszę pani, nauczyliśmy się bardzo dużo, nasza klasa jest wyjątkowa.

W naszej trzeciej klasie

Jak we wszystkich klasach,

Nie brak wiercipięty,

Nie brak ananasa.

Mamy parę gaduł,

I spóźnialskich furę

Oraz tych co piszą,

Jak kura pazurem.

Ktoś się nieraz w szatni

Rozpycha łokciami,

Więc się pani martwi

Aż wzdycha czasami.

Ale kiedyś z nami

Skończą się kłopoty.

Już my wszyscy panią

Przekonamy o tym.

Proszę pani, proszę pani!

Słucham !

Natalia :

Piotruś nie był dzisiaj w szkole,

Antek zrobił dziurę w stole,

Wanda obrus poplamiła,

Zosia szyi nie umyła,

Jurek zgubił klucz, a Wacek

Zjadł ze stołu cały placek

Któż się o to ciebie pyta ?

Nikt. Ja jestem skarżypyta !

 

(Uczniowie w klasie szeptają między sobą, kręcą się, popychają)

 

Ładne mi rzeczy, coś takiego – spokój, cisza !

Na dzisiejszej lekcji zrobimy powtórkę z trzech lat, wszystkiego czego się

Nauczyliście. Proszę uważać ! Zaczynamy ! – co już umiecie ?

Umiemy liczyć do 10 ! – 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10.

·        Asia :

A gdzie 1, 2 ,3 ?

·        Paulina :

U mnie w dzienniczku !

·        Asia :

Teraz będziemy liczyć bez kalkulatora. Ile to będzie 4x6?

Proszę.....

·        Łukasz :

A ile mamy czasy na odpowiedz ?

·        Jarek (krzyczy) :

A ja umiem pisać !

·        Asia :

Więc proszę powiedz Jurku, jak napiszesz wyraz DŻDŻOWNICA ?

·        Jarek :

Ależ proszę pani – skąd mogę wiedzieć, skoro nie umiem jeszcze czytać !

·        Asia :

To czas najwyższy się nauczyć ! Pamiętaj, do 1 września masz czas !

(zwraca się do Michaliny)

Michalina ty napisałaś wypracowanie o psie, które jest kropla w kroplę podobne do tego, jakie napisał twój brat – dlaczego ?

 

·        Michalina :

To prawda, bo my mamy proszę pani tego samego psa !

·        Asia :

Danielu, dlaczego twoje wypracowanie o mleku jest takie bardzo krótkie ?

·        Daniel :

Bo ja pisałem o mleku skondensowanym.

·        Asia :

Karol, ty znowu spóźniłeś się na lekcję !

·        Karol :

Tak, ale pani zawsze mówi, że na naukę nigdy nie jest późno.

·        Dawid :

A ja dostałem dzisiaj szóstkę !

·        Asia :

Tak, to powiedz nam z czego ?

Jedynkę z polskiego, trójkę z matematyki, dwójkę z muzyki razem szóstka.

·        Asia :

Pięknie, wspaniale - oby tak dalej!

Cisza ! Powtarzamy dalej !

( W tym czasie wychodzą na środek Zuzia i Sylwia )

A może ktoś powie wierszyk lub zaśpiewa piosenkę ?

 

·        Zuzia i Sylwia:

Wiersz i piosenkę dedykujemy naszym wspaniałym tatusiom.

 

·        Zuzia :

Wierszyk J. Tuwima „Zapałka”

 

·        Sylwia:

Piosenka „Wiosna w ogródku”

·        Asia :

Teraz lekcja geografii i środowiska.

Łukasz, gdzie leży Kuba ?

·        Łukasz :

Kuba leży w domu, ma grypę.

·        Asia :

Bardzo dobrze.

Michalina, u jakiego gatunku ryb oczy znajdują się bardzo blisko ogona ?

·        Michalina :

U najmniejszych proszę pani.

·        Asia :

Doskonale !

Karol, powiedz proszę, za co dostałeś ten dyplom, któremu się tak ciągle przyglądasz ?

·        Karol :

Za to, że pięknie śpiewałem !

·        Asia :

A ten medal ?

·        Karol :

Za to, że przestałem śpiewać !

(Patyk zamyślony)

·        Asia :

Patryk, co ci jest ?

·        Patryk :

Ciekawe, czy mój tata potrafi się podpisać z zamkniętymi oczami ?

·        Asia :

Dlaczego , tak cię to trapi ?

·        Patryk :

Bo znów trzeba podpisać oceny w moim dzienniczku.

Asia :

Co jeszcze umiecie ? No proszę, pochwalcie się !

Dawid, dziecko drogie, powiedz nam, jak brzmi liczba mnoga od słowa DZIECKO ?

Bliźnięta – proszę pani !

Doskonale Dawid, piątka z plusem .

Zuzia odmień czasownik IDĘ

Ja idę ...... ty idziesz.....on idzie ( wolno)

Trochę szybciej.

Ja biegnę, ty biegniesz , on biegnie ..........

 

Znakomicie, trzy z plusem.

 

Patryk :

Kolejną piosenkę dedykujemy wszystkim Babciom , Dziadkom i rodzeństw za cierpliwość w słuchaniu naszych bajek.

(„Lubimy Baśnie”)

 

Patryk :

Niekiedy, zdarzało się, iż uczniowie naszej klasy czuli się jak nauczyciele i wtedy wyglądało to tak.........

 

Scenka II

 

( Klasa podczas przerwy. Uczniowie przebrani są za nauczycieli. Dzieci biegają, biją się, gadają. Wchodzi do klasy Kajtek) .

Pan profesor Kajtek...

Co to ma znaczyć ? Nie słyszeliście dzwonka ? Wszyscy na miejsca.

Dlaczego pani od matematyki płacze ?

             Mamy nadzieję że wszyscy przekonali się tym, że nasza klasa była wyjątkowa.

 

Przyśpiewki- słowa Alicja Łapszo, na melodię ludową.

 

1.Trzy lata w tej klasie       2.Szkoło-jedyneczko             3.Za wszystko co złego

  myśmy przebywali,             jaka dla nas będziesz             z naszej strony było

  ale już niestety                     czy też taka fajna                   przepraszamy wszystkich

  do innej nas dali.                  jak nasza ferajna !                  rodzica każdego!

 

4. Prosimy też panią           5.A gdy już zabraknie            6.Bo uczniowie przyszli

   by o nas myślała ,               naszych wygibasów                będą jeszcze lepsi

   a o figlach, psotach             niech panie usiądą                   będą wymyślali,

   naszych zapomniałam!       odpoczną zawczasu !               pot z was wyciskali !

 

7. Pani Ale także                 8.Będziemy wspominać.        9. Do widzenia klaso,

    niech o nas pomyśli           naukę czytania,                        do widzenia wszystkim.

    kiedy po nas klasa              pisanie z pamięci,                    Miło nam tu było,

    czystością zabłyszczy !      męki rachowania !                  Ale się skończyło !

 

Patryk :

Dziękujemy wszystkim bardzo serdecznie, za razem spędzone trzy lata w tej klasie.

 

Wszyscy :

DZIĘKUJEMY !

 

Wychowawczyni:

            Na koniec chciałabym jeszcze podziękować rodzicom, dziadkom i pozostałym członkom rodziny za trud, jaki włożyli w edukację i wychowanie swoich dzieci, wnuków, rodzeństwa. Dziękuje również  za wszystkie chwile spędzone razem Mottem naszego pożegnania niech będą słowa:

                „Żegnajmy się tak, jakbyśmy się mieli spotkać nazajutrz,

                   a witajmy tak, jakbyśmy się mieli nie widzieć sto lat”.

Trzecioklasistom zaś życzę wielu sukcesów w klasie czwartej.

 

3.      Wszystkie dzieci otrzymują pamiątkowe książki z dedykacjami za osiągnięcia i postępy w ciągu trzech lat nauki.

4.      Rodzicom wręczam list- podziękowanie za współpracę.

5.      Słodki poczęstunek i wspólna zabawa przy muzyce.

Opracowanie i realizacja:

Alicja Łapszo

WRÓĆ

 

 

 

 

ANKIETA SKIEROWANA DO UCZNIÓW KLAS VI

Przeprowadzona w listopadzie 2003 roku.

 

1.Czy znasz prawa dziecka?

 

   TAK

    NIE

   TROCHĘ

 

2.Jeżeli TAK, to wymień twoim zdaniem najważniejsze:

 

.......................................................................................

........................................................................................

 

3.Czy wiesz co to jest „Konwencja Praw Dziecka”?

 

   TAK

    NIE

    COŚ SŁYSZAŁEM (-AM)

 

4.Czy wiesz do kogo zwrócić się, gdy łamane są Twoje prawa?

 

     TAK

      NIE

 

5.Do kogo zwrócisz się, gdy są łamane Twoje prawa?

 

   ......................................................................................

   ........................................................................................

 

6.Czy chcesz dowiedzieć się o PRAWACH DZIECKA?

 

     TAK

      NIE

     JEST MI TO OBOJĘTNE.

 

Dziękuję za wypełnienie ankiety.

Opracowały: Alicja Łapszo, Iwona Szustak

 

WRÓĆ

 

 

 

„BYĆ KOBIETĄ, BYĆ KOBIETĄ”

Scenariusz  akademii z okazji Dnia Kobiet

 

Prowadzący:

Kobiety !?

Dawniej ich uroda była natchnieniem dla poetów. Dziś kobiety są... jeszcze piękniejsze.

Dawniej siedziały w domu i pilnowały ogniska domowego.

Dziś można je spotkać w każdym zawodzie,

Co oczywiście nie oznacza,

że zaniedbują ognisko domowe.

I tylko złośliwcy twierdzą że:

 

„Od kiedy zjawiła się baba na orbicie, nawet już tam w niebie trudno być aniołem”

 

Dlatego, aby wszystkim złośliwcom zadać kłam, serdecznie witamy naszych wspaniałych gości i mamy nadzieję, ze naszym, uroczym paniom nie pozostawimy ani chwili na nudę.

 

Piosenka-„Jestem kobietą”

 

Prowadzący:

Piosenka wprowadziła w nas nastrój dzisiejszego święta. Dzień Kobiet to święto szczególne, obchodzone we wszystkich czasach kulturach-zawsze w uroczystym, choć różny sposób. I dlatego dziś zapraszamy Was na krótką wędrówkę przez wieki. Korzystając z naszych materiałów archiwalnych przedstawimy, jak świętowano Dzień Kobiet w różnych epokach. A zaczniemy od samego początku, czyli od Adama i Ewy...

 

Chłopiec:

Droga Ewo, jedyna! Z mego żebra stworzona.

Nie masz na świecie cudu większego jak żona.

Więc niech ósmy marca-dzień Twojego stworzenia,

będzie kobiet świętem przez pokolenia.

A ja dzisiaj, moja droga duszko,

mam dla Ciebie dzisiaj w prezencie słodziutkie jabłuszko!

 

Piosenka-„To nie ja byłam Ewą”

 

Prowadzący :

Beztroskie życie w raju szybko się skończyło i dla ludzi przyszedł czas próby-życie na Ziemi. Ale nawet w epoce kamiennej, do której się teraz przenosimy, nie zapomniano o święcie kobiet.

 

Chłopiec:

Ach, witaj pani mej jaskini,

niepodzielna świata władczyni!

Gdy krzesiwo weźmiesz w dłonie,

wnet wesoły ogień wtedy płonie.

A gdy zrobisz groźną minę,

Nawet mamut w strachu ginie.

Przyjmij ten skromny grzebień kościany,

w dniu święta od serca darowany

 

Prowadzący:

Nieco łatwiej żyło się ludziom w czasach starożytnych. Wówczas to wielka czcią otaczano zarówno boginie jak i ziemskie kobiet.

 

Uczeń:

Salve, salve, moja droga!

Jakże piękna Twoja toga.

Spływa z ramion aż ku ziemi.

W oczach cudnie mi się mieni

Żadna nieziemska bogini

nie dorówna Twojej linii.

Niechże ten wieniec laurowy

w dniu święta dotknie Twej głowy.

 

Prowadzący:

Jak już można było zauważyć, wciągu wieków zmieniła się nie tylko forma składania  życzeń w Dniu Kobiety, ale też zmieniła się sama bohaterka tego święta. W ramach krótkiej przerwy zapraszam do refleksji nad przemianami kobiecości przy piosence „Jej portret”

 

Piosenka-„Jej portret”

 

Prowadzący:

W naszej wędrówce przez wieki dotarliśmy do czasów średniowiecza, kiedy to bohaterscy rycerze gotowi byli narazić życie dla chwały  ukochanej

 

Chłopiec:

Witaj pani mojego serca.

Jakże Twoją postać wdzięczna!

Z jakiej cudnej to tkaniny,

Szyte są twe krynoliny.

Nie masz na świecie poety,

któren opisałby Twe zalety.

Spójrz łaskawie moja, ma miła,

a wejdzie we mnie taka siła,

że pod Grunwaldem Krzyżaka pokonam ....

lub skonam.

Lecz zanim spełnię te czyny godne,

przyjmij choć te kwiatki polne. 

 

Prowadzący :

Dzień kobiety to święto obchodzone nie tylko w Europie. Przeniesiemy się na chwilę do indiańskiej wioski Apaczów.

 

 

Apacze:

Każdy młody Apacz marzy,

by ujrzeć uśmiech na twarzy.

Twoja uroda niczym zorza mglista

kręci mi się w głowie jak woda ognista.

Dla Ciebie chętnie złowię

nawet stado bizonów wielkie.

A dziś przyjmij moja miła

naszyjnik z zębów krokodyla.

 

Prowadzący:

Pora wreszcie przenieść się do czasów nam współczesnych. Oto przed nami kobieta XXI-go wieku.

 

Para współczesna:

Siema młoda! Aleś dzisiaj kolorowa!

Skóra super, a fryzura odlotowa!

Tak kuszącego spojrzenia

i Jennifer Lopez nie ma.

Jeśli tylko byś zechciała,

Miss Polonia byś została.

Dzisiaj święto kobiet mamy,

trzymaj colę i spadamy.

 

Prowadzący:

Wiemy już jak obchodzone Święto Kobiet w różnych czasach. Teraz zaś i my chcielibyśmy wszystkim paniom i dziewczętom złożyć najserdeczniejsze  życzenia i zadedykować kolejne utwory poetyckie i piosnkę.

 

Piosenka-„Tyle słońca w całym mieście”

 

Recytator I:

Fioletowe, złote chryzantemy –

kwiat jesienny posyłam Ci w darze...

Fioletowe, złote chryzantemy,

cudnym wspomnieniom dalekie miraże.....

 

Recytator II:

Z ogrodu moich wspomnień przynoszę Ci różę.

Co szczęścia kwitła niegdyś w głębokiej purpurze

na wiosennym złudzeniu młodzieńczego krzewie,

piękna, jak miłość rześka jak chłód ranny,

spadający na ziemię deszczem rośnej manny.

 

 

Recytator III:

Fiołkami Ci drogę uścielę,

kwiaty rzucę pod stopy pachnące.

Wonne lasów i pól naszych ziele

i storczyki, co rosną na łące......

Piosenka-„Będziesz moją panią”

 

Prowadzący:

Życzymy wszystkim kobietom i kobietkom, by rozlewały swój czar, rozjaśniły mrok oraz promieniały blaskiem swego piękna, czułości i wrażliwości.

Aby zawsze zgodnie z hasłem naszego koncertu były kobietami.

Mam nadzieję, że naszym koncertem wprawiłyśmy dorosłe panie, dorastające koleżanki oraz wszystkich pozostałych gości o wyjątkowy nastrój.

 

Wręczenie drobnych upominków

 

Prowadzący:

Dziękujemy wszystkim gościom za przybycie, życzymy miłego dnia.

 

Opracowały i przeprowadziły:

A. Łapszo, M. Rząca, M. Grodzka.

WRÓĆ

 

 

 

 

„Królewna Śmieszka”

 

(Wchodzi Konferansjer z patelnią udającą gong)

Konferansjer – Kabaret Aniołek

                             namówiony przez jedną poetkę

                             wystawia operetkę

                             pod tytułem – „Królewna Śnieżka”.

(Wybiega Krasnal w piżamie ze szczotką do mycia zębów.)

Krasnal – Nie Śnieżka tylko Śmieszka!

(Dołączają się następne krasnale z różnymi przyborami toaletowymi

-         ręcznik, grzebienie, gąbki, mydła, miski. Wołają.)

Krasnale                      -Śmieszka!

                                    Śmieszka!

                                    Śmieszka!

                                    Ona u nas mieszka!

Konferansjer -             -Ja wolę Śnieżkę.

Krasnal                        -A ja Śmieszkę.

Konferansjer    -No to zagrajmy

                                   w orła i reszkę.

                                   Mój orzeł.

Krasnal                        -Moja reszka.

(Konferansjer rzuca monetę, Krasnal patrzy i chichoce.)

Krasnal                        -Chi-chi... Za chwilę wystąpi Śmieszka!

(Zrezygnowany Konferansjer zapowiadam z rezygnacją uderza

w gong.)

Konferansjer    -Akt pierwszy.

                                   Przed wyjściem do pracy

                                   Krasnoludki demonstrują,

                                   że każdy jest cacy.

(Krasnale pokazują jak się myją i śpiewają.)

 

Krasnale                      -My jesteśmy krasnoludki-

                                   hop-sa-sa, tra-la-la!

(Wchodzi brudna, rozczochrana Śmieszka w nocnej koszuli. Niesie

jasiek. Śpiewa ironicznie, wykrzywiając się do Krasnali.)

Śmieszka                     -Każdy schludny i czyściutki,

                                   cha, cha, cha, bęc!

(Ciska w Krasnale jaśkiem)

Krasnale                      -Niestety, Królewna Śmieszka,

                                   która u nas mieszka,

                                   nie przestrzega zasad higieny.

                                   Śmieje się z nas i śpiewa

                                   zupełnie inne refreny.

Śmieszka                     -Tą czystością mnie śmieszycie -         

(śpiewa)                      cha-cha-cha, cha-cha-cha,

                                   częste mycie skraca życie

                                   cha-cha-cha, bęc!

(Podnosi jasiek i po raz drugi ciska nim w Krasnale. Te uciekają.

Konferansjer wyjaśnia.)

Konferansjer    -Poszły do pracy czyste Krasnale.

                                   Akt drugi powie, co było dalej.

(Uderz w gong. Nasłuchuje. Z kulis słychać pukanie.

Konferansjer wyjaśnia.)

Czarownica      -Puk-puk słychać pukanie.

                                   Czarownica zjawia się 

                                   niespodziewanie.

(Wchodzi Czarownica z koszem jabłek. Jedno podaje Śmieszce.)

Czarownica      -Czy tutaj mieszka

                                   Królewna Śmieszka?

                                   Przyniosłam jabłko rumiane.

                                   Zjedz to jabłuszko,

                                   miła dziewuszko.

 

(Czarownica znika, Krasnale wychylają się z kulis, wołają.)

Krasnale                      -Wpierw umyj jabłko pod kranem!

                                   Powtarzamy dni i noce –

                                   przed jedzeniem myj owoce!

Śmieszka                     -Dosyć mam już tych mądrych rad

(śpiewa)                      chi-chi-chi, cha-cha-cha,

                                   zjem jabłuszko nie umyte,

                                   chi-chi-chi, bęc!

(Zjada kęs jabłka i wijąc się w bólach, podtrzymywana przez

Krasnale, osuwa się na krzesło podsunięte przez jednego z nich.

Mimo to śpiewa dalej.)

Krasnal (woła) -Zjadła jabłko 

                                   i jest chora,

                                   po doktora dzwoń! 2x wszystkie Krasnale

(Konferansjer wali w gong. Krasnal łapie go za rękę.)

(Krasnal dzwoni telefonem komórkowym.)

Krasnal                        -Niech to wicher porwie

                                   Nie mogę się dodzwonić

                                   na pogotowie.

                                   Do nich trzeba

                                   mieć zdrowie!

 

(Konferansjer wali w gong. Na koniu z patyka wjeżdża Książę

w koronie. Konferansjer wali triumfalnie.)

Konferansjer    -Akt trzeci!

                                   Książę na koniu jechał tamtędy,

                                   przeto pomoc na pomoc przybył w te pędy.

 

(Książę bada Śmieszce puls. Śpiewa na melodię „My jesteśmy

krasnoludki”.)

Książę             -Leży blada jak ta chusta.

Krasnale                      -Co się stało jej?

Książę             -Nie ma pulsu, oddech ustał.

Krasnale                      -Oje-je-je-jej!

Książe             -Pulsu nie ma,

                                   oddech ustał...

(Książę tarmosi, trząsa ją , Śmieszka ożywa, rzuca się Księciu na szyję. Krasnale klaszczą wołają.)

Krasnale                      -Patrzcie! Patrzcie! Ona żyje!

                                   Rzuciła mu się na szyję!

Śmieszka                     -Czy ożenisz się z królewną ?

Książę             -Bardzo chętnie się ożenię,                 

                                   pod warunkiem, że owoce

                                   będziesz przed jedzeniem myła.

(Śmieszka z gestem przysięgi)

Śmieszka                     -Od tej pory, daje słowo,

                                   Będę myła każdy owoc!

Wszyscy(wołają)-Myj owoce przed jedzeniem

                                   i kończymy przedstawienie !

 

WRÓĆ

 

 

 

 

Scenariusz warsztatów przeprowadzonych na Radzie Szkoleniowej dnia 08.12.2003r w Szkole Podstawowej nr 1 w Łapach

 

Prowadząca: Alicja Łapszo, Iwona Szustak

Temat: Prawa dziecka, a polska rzeczywistość:

Cele:

- szanujemy poglądy innych ludzi, dziecko też,

- uświadamianie konieczności przestrzegania praw dziecka, oraz    

   współżycia w grupie,

- odczuwanie potrzeby prowadzenia zajęć dotyczących Konwencji

   Praw Dziecka,

- pomoc dziecku, gdy łamane są jego prawa,

- doskonalenie umiejętności pracy w grupie,

- doskonalenie znajomości metod aktywizujących.

 

Metody: ćwiczenia-metody aktywizujące –, „Jeżyki”, zabawowe

                  „Człowiek do człowieka”, praca w grupie ,pokaz,  

                  obserwacja, referat, praca z tekstem.

 

Pomoce: ankieta, kartki białe (50 szt.), 2 jeżyki, sylwety ludzika z  prawami dziecka (6 kolorów), po 2 kartki w 6 kolorach z napisanym

jednym prawem, wiersz, „Konwencja Praw Dziecka” na kolorowym kartonie,     6 arkuszy szarego papieru, flamastry, kleje, nożyczki, 6 kartek z bloku technicznego, karton z napisanymi instytucjami, sklerotki, arkusz papieru do podsumowania zajęć, ankiety podsumowujące, materiały dla uczestników warsztatów.

 

1. Omówienie wyników ankiety.

2. Ćwiczenia integrująco – rozluźniające.

 

„Ludzik”

Uczestnicy otrzymują postać ludzika z kartki papieru i kolejno zapisują  na jego częściach:

 

Czoło-imię, głowa - kolor oczu, tułów - znak zodiaku, Moja słaba strona?. Jak spędzam wolny czas?, ręka p - Co lubię robić, ręka l-ulubiona potrawa, noga  p - ulubiony kolor, noga l – ulubiony polityk.

Ludziki przypinają do ubrania.

 

„Jeżyki”

Prowadzący ma 2 jeżyki (zielony i czerwony). Podaje jednego np. czerwonego.

Następnej osobie i mówi: jestem podobna do Ciebie, bo......., potem podaje drugiego np. zielonego i mówi: różnię się od Ciebie, bo ....... . Uczestnicy kolejno podają sobie jeżyki i mówią czym są podobni, a czym się różnią.

 

Zadanie to miało na celu pokazanie naszych różnic i podobieństw. Można mieć

To samo imię, a lubić zupełnie coś innego i odwrotnie.

 

3. „Serduszka”- praca w grupach

Uczestnicy wyciągają z koperty pocięte na części sylwety (puzzle) w sześciu kolorach z napisanymi 2 prawami. W ten sposób dzielą się na 6 grup: żółci, ciemno żółci, niebiescy, ciemno niebiescy, zieloni, fioletowi. Układają z puzzli postać dziecka i odczytują  prawa. Każda grupa ma przydzielone 3 prawa dziecka.

I gr. – żółci:

1. Prawo do wypowiedzi.

2. Prawo do życia i rozwoju.

II gr. - c. żółci:

1. Prawo do wychowania w rodzinie.

2. Prawo do życia bez przemocy i poniżania-nie możemy dzieci bić, szarpać,

    przezywać, ośmieszać.

III gr. – niebiescy :                             IV gr. –  zieloni:

1. Prawo do prywatności.             1. Prawo do nauki.

2. Prawo do informacji .               2. Prawo do stowarzyszania.            

V gr. – fioletowi:                              VI gr. – c. niebiescy:

1. Prawo do godności.                   1. Prawo do swobody myśli, sumienia i religii.  

2. Prawo do równości.                   2. Prawo do tożsamości.

 

 

 

Zadaniem ich będzie wypełnienie treścią artykułów Konwencji.

- każda grupa wybiera lidera,

- po dyskusji na przygotowanych arkuszach wpisują, jak rozumieją te prawa.

 

Dla ułatwienia pracy podam przykład: „Jeśli dzieci maja prawo do wypoczynku, to nie wolno zmuszać ich do odrabiania lekcji przez kilka godzin dziennie. Dzieci powinny mieć czas na zabawę z kolegami, czytanie książek”. (Można powyższe prawa dziecka zilustrować za pomocą rożnych technik i materiałów).

 

 

W ten oto sposób stworzyliśmy Konwencje przetłumaczoną na język dziecka.

Prowadzący przypina na środku duży napis  „Konwencja Praw Dziecka”

 

 

 

 

 

 

 

 

 
 

4. Odczytanie referatu „Konwencja o Prawach Dziecka           

    a polska rzeczywistość”.

 

5. Odczytanie wiersza M. Brykczynskiego

 

„O prawach   dziecka”.

Niech się wreszcie każdy dowie

I rozpowie w świecie całym.

Że dziecko to także człowiek.

Tyle że jeszcze mały.

     Dlatego ludzie uczeni .

     Którym za to należą się brawa.

     Chcąc wielu dzieciom los odmienić.

     Stworzyli dla was mądre prawa.

Więc je na co dzień i od święta

Spróbujcie dobrze zapamiętać.

     Nikt mnie siłą nie ma prawa zmuszać do niczego.

     A szczególnie do  zrobienia czegoś niedobrego.

Mogę uczyć się wszystkiego co mnie zaciekawi.

I mam prawo sam wybierać z kim się będę bawić.

     Jeśli mama albo tata już nie mieszka z nami, nikt nie

     może mi zabronić spotkać ich czasami.

Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić, bić, wyzywać.

I każdego zawsze mogę na ratunek wzywać.

     Nikt nie może moich listów czytać bez pytania.

     Mam też prawo do tajemnic i własnego zdania.

Mogę żądać, żeby każdy uznał moje prawa.

A gdy różnie się od innych, to jest moja sprawa.

     Tak się tu wiersze poukładały.

     Prawa dzieci na całym świcie.

     Byście w potrzebie z nich korzystały

     Najlepiej, jak umiecie.

 

6. Zabawa ruchowa pt. „Człowiek do człowieka”.

 

Uczestnicy dobierają się parami. Skoro wszyscy stoją w parach to warto poczuć bliskość swego partnera. Prowadzący wydaje polecenia:

- dłoń do dłoni,

- prawy bok do lewego boku,

- lewy bok do prawego boku,

- kciuk do kciuka,

- stopa do stopy,

- ramię do ramienia,

- czoło do czoła,

- prawe kolana do lewego kolana,

- lewy łokieć do prawego łokcia,

- brzuszek do brzuszka,

- nosek do noska.

 

7. Osoby i instytucje pomagające dzieciom.

-         Gdzie  może zgłosić się dziecko, jeśli zostało naruszone jego prawo?

-         Prowadzący zawiesza na tablicy arkusz, na którym wypisane są    instytucje i osoby pomagające dzieciom, w przypadku, gdy zostało       naruszone jego prawo.

 

1.      Osoby dorosłe ,którym ufam.

·        Rodzice.

·        Nauczyciel.

·        Pedagog szkolny.

 

2.      Instytucje państwowe.

·        Ośrodek pomocy społecznej.

·        Policja.

·        Sąd rodzinny.

·        Pogotowie opiekuńcze.

·        Rzecznik Praw Dziecka.

 

3.      Organizacje społeczne.

·        Komitet Ochrony Praw Dziecka – Warszawa ul. Boleść 2

·        Fundacja na Rzecz Ochrony Dziecka pod Okrucieństwem

     -Łódź ul. Więckowskiego 32.

 

8. Ewaluacja zajęć.  

Prowadzący zawiesza arkusz papieru z napisanym pytaniem:

Co zabieram ze sobą z dzisiejszych warsztatów?

Zadaniem uczestników będzie napisanie odpowiedzi na kartkach i przyklejenie do arkusza.

 

9. Ocena zajęć.

Prowadzący zawiesza na drzwiach arkusz papieru z napisanym pytaniem:

 

              Czy      zdobyte     wiadomości     są? :

 

      Przydatne                      Tak sobie                         Wcale

 

Każdy uczestnik dostaje „sklerotkę” i przykleja ją w odpowiednim miejscu .

 

Opracowała: Alicja Łapszo ,Iwona Szustak

 

WRÓĆ